Spółka wyda część pieniędzy z oferty na drukarnię. Transakcję chce dopiąć w I połowie 2011 r.
BSC Drukarnia Opakowań specjalizuje się w produkcji opakowań kartonowych dla branży spożywczej i kosmetycznej. W portfolio brakuje jej etykiet samoprzylepnych.
— Chcemy oferować naszym klientom kompleksowe usługi — podkreśla Janusz Schwark, prezes spółki.
BSC nie chce budować drukarni fleksograficznej od podstaw. Woli kupić już istniejącą.
— Prowadzimy rozmowy. Sądzę, że transakcję uda się dopiąć w I półroczu 2011 r. — informuje prezes.
Na krótkiej liście jest kilka firm. Nie ujawnia ich nazw ani przychodów. Wiadomo tylko, że na przejęcie spółka ma wydać 36,7 mln zł z planowanej na grudzień oferty publicznej.
— 19,8 mln zł chcemy natomiast przeznaczyć na inwestycje w naszej spółce BSC Etykiety — mówi Janusz Schwark.
Spółka córka ma się specjalizować w produkcji opakowań dla branży farmaceutycznej.
— Koncerny farmaceutyczne przenoszą do Polski część produkcji i poszukują lokalnych dostawców — tłumaczy prezes.
Spółka liczy na uzyskanie z oferty 69 mln zł brutto. Oferujący DM IDMSAwycenił jej akcje na 21,1 zł metodą DCF i 19,7 zł — porównawczą.