BSK jako kolejny wejdzie w Internet
PILNOWANIE POZYCJI: Podstawowym celem BSK, kierowanego jeszcze przez Brunona Bartkiewicza jest utrzymanie się na trzeciej pozycji wśród banków detalicznych. fot. MW
W tym roku Bank Śląski zamierza przede wszystkim rozwijać kanały dystrybucji produktów — Internet, obsługę telefoniczną. Ruszy także jego centrum obsługi kart, stworzone we współpracy z PKO BP.
BSK nie zamierza natomiast uczestniczyć w konsolidacji sektora bankowego i to zarówno polskiego, jak i krajów Europy Środkowej i Wschodniej.
— Strategia rozwoju BSK ogranicza się do terenu Polski, co automatycznie ogranicza udział banku w przejmowaniu instytucji finansowych za granicą. Biorąc jednak pod uwagę, że BSK nie uczestniczył przez 6 lat, czyli wtedy kiedy było warto, w konsolidacji krajowego sektora, nie zamierza tego robić i teraz — mówi Brunon Bartkiewicz, ustępujący prezes BSK.
Dodaje, że nic mu nie wiadomo o ewentualnej konsolidacji dziesięciu jednostek podległych ING.
W tym roku BSK zamierza przeznaczyć na inwestycje 280 mln zł. Dużą część tych pieniędzy pochłonie tworzenie nowych kanałów dystrybucji produktów.
— W drugiej połowie września zaoferujemy obsługę przez Internet w maksymalnie szerokim zakresie. W ten sposób zamierzamy także prowadzić usługi brokerskie. Chcemy też dać klientom możliwość dostępu do kont przez telefon komórkowy — mówi Brunon Bartkiewicz.
BSK natomiast nie zamierza w tym roku wprowadzać kart z mikroprocesorem. Nie będzie też dodawać do swych bankomatów funkcji depozytowej. Jesienią ruszy także stworzone wspólnie z PKO BP SA centrum eService. Zajmie się ono stawianiem w punktach handlowo-usługowych terminali POS, a także rozliczaniem transakcji. Terminale będą wyposażone w PIN-Pady i połączone z kasami fiskalnymi. Mają one akceptować karty z mikroprocesorem.
— Wspólnie z hipermarketami zamierzamy wydawać karty lojalnościowe i kredytowe. Nasz system umożliwi tworzenie specjalnych zestawień na rzecz punktów handlowych — wyjaśnia Brunon Bartkiewicz.
W planach inwestycyjnych BSK ma natomiast sprzedaż do końca roku swoich udziałów w Rafamecie.