Budimex powinien nadal drożeć

Dariusz Karolak
24-09-2001, 00:00

Budimex powinien nadal drożeć

Budimex zdecydowanie przebił techniczny opór 20 zł. Tym samym otworzył sobie drogę do 22,5, tj. do poziomu szczytu ze stycznia. Wzrosty są potwierdzone wskaźnikami. Nie widać żadnych oznak przegrzania, dlatego nie powinno być problemu z realizacją zasięgu. Większa zwyżka mogłaby potwierdzić średnioterminowe podwójne dno z zasięgiem 27,4 zł. Realnie oznaczałoby to wzrost do 26 zł, tj. do przedłużenia linii szyi (26) formacji głowy i ramion, która tworzyła się przez pierwsze 8 miesięcy 2000 r. Do jej sforsowania potrzebny jest zastrzyk kapitału znacznie większy niż ten z jakim mamy do czynienia obecnie, wezwanie albo wzrost koniunktury w branży budowlanej, który powinien pojawić się już wkrótce.

Alternatywnie przedłużający się brak ożywienia w budowlance w dłuższej perspektywie czyni możliwym ponowne testowanie dna z marca, 17,5 zł. Teraz jednak cieszmy się wzrostem i brakiem zagrożenia ze strony tzw. szybkich rąk, które całkowicie pozbawione zostały tych akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Budimex powinien nadal drożeć