Budowa Złotych Tarasów ma szansę ruszyć w lipcu

Paweł Mazur
opublikowano: 06-06-2002, 00:00

W przyszłym tygodniu firmy budowlane przedstawią oferty na realizację centrum handlowo-usługowego Złote Tarasy w Warszawie. O inwestycję za ponad 1 mld zł walczą Skanska, Hochtief, Warbud i PIA Piasecki.

Budowa Złotych Tarasów, jednej z największych inwestycji w centrum Warszawy, może ruszyć już w przyszłym miesiącu. Nie wiadomo jeszcze, która z budowlanych firm będzie generalnym wykonawcą projektu. Wiadomo natomiast, jak wygląda harmonogram działań.

— Inwestora powinniśmy wybrać do końca czerwca. Nie mogę jeszcze powiedzieć, kto ubiega się o kontrakt — mówi Jerzy Hańczewski, wiceprezes ING Real Estate, która obok firmy Rodamco jest inwestorem projektu.

Jeżeli procedury przetargowe i terminy zostaną dotrzymane, wówczas jest szansa, że generalny wykonawca wejdzie na plac budowy jeszcze w lipcu. Czas realizacji Złotych Tarasów przewidziano na trzy lata. Budowa kompleksu powinna więc zakończyć się w trzecim kwartale 2005 r.

A jest o co walczyć. Wartość inwestycji szacuje się na 250 mln USD, czyli ponad 1 mld zł. W przyszłym tygodniu firmy budowlane, a ściślej biorąc — ich konsorcja, będą składać oferty. Według nieoficjalnych informacji, na liście chętnych są: PIA Piasecki wraz z belgijskim Besixem (możliwe, że też ze Strabagiem), Skanska, Warbud (którego inwestorem strategicznym jest francuski koncern Vinci Construction) oraz Hochtief z austriacką firmą Porr.

Z tego grona zostanie przypuszczalnie wyłoniona trójka oferentów, spośród których inwestor wybierze generalnego wykonawcę. Gdyby przetarg na budowę Złotych Tarasów wygrało konsorcjum PIA Piasecki, firma miałaby większe szanse na pozyskanie branżowego inwestora, którym w tej sytuacji mógłby być Besix.

Jest jednak pewien szkopuł. O odzyskanie części działki o powierzchni 3,5 ha, na której mają stanąć Złote Tarasy, walczą przedwojenni właściciele nieruchomości.

— Negocjujemy z osobami roszczącymi sobie prawo do części terenu. W grę wchodzi wykup roszczeń. Sprawa wkrótce powinna znaleźć pozytywne rozwiązanie — mówi Jerzy Guz z zarządu gminy Centrum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu