Budowlanka chętnie sięga po leasing

Marta Walczak
opublikowano: 2012-05-29 00:00

Przedstawiciele branży budowlanej nadal chętnie kupują sprzęt mimo osłabienia koniunktury.

Firmy z branży budowlanej od wielu lat bardzo chętnie korzystają z leasingu przy zakupie wyposażenia. Według danych przedstawionych przez Związek Polskiego Leasingu, wartość maszyn i urządzeń budowlanych sfinansowanych leasingiem wyniosła w 2011 r. prawie 2,5 mld zł. Oznacza to 22-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem 2010.

— W ubiegłym roku budownictwo było branżą, która wzięła w leasing maszyny i urządzenia o najwyższej wartości. To dlatego, że firmy budowlane w związku z przygotowaniami do Euro 2012 i realizacją wielu zamówień infrastrukturalnych rozbudowywały parki maszynowe. Na to jednak potrzebowały więcej pieniędzy — mówi Piotr Klimczak, odpowiedzialny w BZ WBK Finanse & Leasing za finansowanie branży budowlanej.

Niestety, pierwszy kwartał 2012 r. zakończył się dla branży budowlanej lekkim pogorszeniem koniunktury. Tę zmianę odczuły także firmy leasingowe.

— Z rynku coraz częściej docierały do nas informacje o pogorszeniu się nastrojów w branży budowlanej. Wynikało z nich, że odsetek przedsiębiorstw, które ogłaszają upadłość, jest coraz wyższy, a inwestorzy zaczynają się wstrzymywać z realizacją nowych projektów. Potwierdzają to dane Związku Polskiego Leasingu za pierwsze trzy miesiące 2012 r. Według nich, leasing sprzętu budowlanego skurczył się o jedną czwartą, a jego wartość nie jest już najwyższa w całym sektorze maszyn i urządzeń — twierdzi Piotr Klimczak.

Sytuacja w branży budowlanej skłania firmy z sektora finansowego do ostrożniejszego traktowania jej przedstawicieli. Mimo to budowlanka pozostaje jednym z najważniejszych odbiorców leasingowanych maszyn i urządzeń. Jednak rodzaj wyposażenia najchętniej nabywanego w ten sposób może się zmienić.

— Firmy leasingowe szykują się do obsługi inwestycji związanych z rozbudową infrastruktury kolejowej i morskiej. Coraz częściej przedsiębiorstwa z sektora budowlanego są zmuszone do nabywania specjalistycznego sprzętu dostosowanego do realizacji inwestycji tego typu — tłumaczy Daniel Szynkiewicz, menedżer z Raiffeisen-Leasing Polska.

Przedstawiciele firm leasingowych przewidują, że w najbliższych kilku miesiącach sytuacja w budowlance powinna się jednak nieco uspokoić. Ich zdaniem, już niebawem firmy z tego sektora znów zaczną korzystać z leasingu.

— Jak się spodziewaliśmy, w pierwszej części 2012 r. realizowane są jeszcze projekty infrastrukturalne rozpoczęte w poprzednich latach. Coraz mniej jest natomiast nowych inwestycji. W kolejnych miesiącach z leasingiem w branży budowlanej powinno być nieco lepiej, przede wszystkim za sprawą ograniczenia przez banki udzielania kredytów. Budownictwo jest jedną z branż, na które banki patrzą z większą ostrożnością i dla których uzyskanie kredytu bankowego nie należy do najłatwiejszych. Dlatego właśnie leasing dla wielu przedsiębiorców będzie naturalnym wyborem — twierdzi Piotr Klimczak.

Zdaniem ekspertów, ponowne zainteresowanie branży budowlanej leasingiem wynika nie tylko z jego większej dostępności. O popularności decyduje także wiele innych udogodnień, na które nie ma co liczyć, kupując na kredyt.

— Podstawową przewagą leasingu nad kredytem jest szybkość podejmowania decyzji o przyznaniu finansowania. Ponadto w przypadku leasingu operacyjnego istnieje możliwość wliczenia całej raty leasingowej w koszty uzyskania przychodu. Nie daje jej kredyt, przy którym w koszty można wliczać tylko odsetki i amortyzację — tłumaczy Jan Szablewski z BRE Leasing.

Dużą przewagą leasingu jest również możliwość indywidualnego kształtowania terminów i płatności. Dotyczy to nie tylko wysokości opłaty wstępnej, ale także obciążeń w ratach leasingowych zależnie np. od sezonowości przychodów firmy.