Kondycja małych i średnich przedsiębiorców pogarsza się — wynika z najnowszego odczytu „Barometru EFL”, wskaźnika przygotowywanego na podstawie badania 600 firm, przeprowadzonego przez instytut Keralla Research na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL). Obecnie wskaźnik informujący o skłonności firm do rozwoju, rozumianego jako stawianie sobie przez firmy celów związanych ze wzrostem sprzedaży i produkcji, ekspansją na nowe rynki i inwestycjami, wyniósł zaledwie 56,7 pkt., co oznacza spadek w porównaniu z poprzednim kwartałem o 3,6 pkt. Wskaźnik może przyjmowaćwartość od 0 do 100, przy czym wyniki powyżej 50 pkt. świadczą o warunkach sprzyjającychwzrostowi firm, a poniżej 50 pkt. oznaczają negatywny kierunek zmian. Na obecny wynik w największym stopniu wpłynęły słabe prognozy dotyczące sprzedaży wśród przedstawicieli branży budowlanej oraz usług hotelarskich i gastronomicznych (HoReCa). Przy tym generalnie wśród czterech badanych w ramach barometru czynników (sprzedaż, płynność finansowa, zapotrzebowaniena finansowanie zewnętrzne oraz inwestycje w środki trwałe) największa zmiana pojawiła się właśnie w poziomie sprzedaży, a także zapotrzebowaniu na zewnętrzne źródła finansowania — więcej firm obecnie prognozuje spadek sprzedaży oraz wzrost zapotrzebowania na finansowanie. Nieco więcej firm spodziewa się także wzrostu swojego zadłużenia, ale wzrosła również liczba tych, które liczą na poprawę płynności finansowej, oraz takich, które planują zwiększenie inwestycji w środki trwałe. Najlepsza sytuacja jest w handlu. Przedsiębiorcy z tej branży spodziewają się większej sprzedaży i więcej będą inwestować. Intensywniej niż w poprzednim kwartale będzie się także rozwijała branża usługowa. Na przeciwnym biegunie jest budownictwo, produkcja i branża HoReCa.
45,3 proc. Tyle małych i średnich firm planuje zwiększenie inwestycji w środki trwałe. W poprzednim kwartale było ich 42,7 proc.