Przed rozpoczęciem czwartkowej sesji Budimex, jako pierwsza z największych budowlanych firm na giełdzie, podał półroczne wyniki. Uwagę zwraca poprawa rentowności operacyjnej z 3,4 proc. po pierwszym półroczu 2008 r. do 5,2 proc. w tym samym okresie tego roku.

— Wyniki Budimeksu są barometrem budowlanki. Po ich publikacji spodziewam się, że Polimex–Mostostal również powinien pokazać lepszą rentowność. To efekt podpisywania kontraktów w czasach hossy. Teraz spadają ceny materiałów budowlanych, nie ma presji wynagrodzeń i można wykonywać kontrakty na wyższych marżach — mówi Krzysztof Pado z Beskidzkiego Domu Maklerskiego (BDM).
Po półroczu przychody Budimeksu spadły z 1,49 mld w tym samym okresie w 2008 r. do 1,48 mld zł. Wzrósł zysk operacyjny do 77 mln zł (wobec 52 mln zł) i zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej — do 67 mln zł (wobec 46 mln zł).
Anna Pronińska
Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu"