Budowlanka znówzebrała dobre noty

KZ
opublikowano: 2014-04-02 00:00

Analitycy DI Investors to kolejni fachowcy, którzy ogłaszają koniec kryzysu w branży. Polecają akcje Budimeksu, Mostostalu Zabrze i Unibepu.

Sektor budownictwa najgorsze ma za sobą — jak mantrę powtarzają analitycy, którzy oczekują odwrócenia trendu spadkowego i radzą mieć w portfelu akcje wybranych reprezentantów branży. W 2013 r. wartość rynku budowlanego spadła o 13,6 proc. Piotr Nawrocki i Marek Szymański z DI Investors szacują, że w tym roku część strat zostanie odrobiona, a dynamika sięgnie 6,4 proc.

„Głównymi motorami wzrostu rynku będą inwestycje infrastrukturalne, jak drogi i kolej, współfinansowane przez Unię Europejską. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że poprawa perspektyw branży budowlanej została już częściowo zdyskontowana w 2013 r., kiedy indeks WIG-Budownictwo urósł o 31,3 proc.” — podkreślają specjaliści. Ich faworytem jest Budimex.

„Uważamy, że Budimex, jako lider krajowego rynku budowlanego, będzie jednym z głównych beneficjentów programu inwestycji drogowych, którego wartość szacowana jest na 80 mld zł w latach 2014-20. Oczekujemy, iż już w 2014 r. spółce uda się zbudować portfel zleceń, który pozwoli na osiągnięcie 5 mld zł przychodów w 2015 r. Oczekujemy wzrostu zysku netto do 209 mln zł w 2015 r. i 255 mln zł w 2016 r., odpowiednio 10 i 14 proc. powyżej konsensu. Jednocześnie zauważamy, że szczyt wyników spółki powinien przypaść na lata 2017- 2020” — prognozują analitycy.

Autorzy raportu przekonują, że akcje Budimeksu powinny być wyceniane ze wskaźnikową premią do spółek porównywalnych ze względu na relatywnie wysoką rentowność kapitału własnego i ponadprzeciętne stopy dywidend, oczekiwanych w latach 2014-16. Rekomendacja „kupuj” obowiązuje również dla Mostostalu Zabrze, który — jak podkreślają eksperci — ma już zabezpieczony portfel zleceń na 2014 r., który powinien zapewnić wzrost przychodów o 36 proc., do 788 mln zł, i EBITDA o 38 proc., do 36 mln zł. Mostostal ma ponadto dużo nieoperacyjnych aktywów, które po nawet częściowym upłynnieniu (negocjacje w sprawie sprzedaży nieruchomości o wartości 60 mln zł są w toku) powinny przełożyć się na zwiększenie możliwości dywidendowych spółki.

Unibep zasłużył sobie na pozytywną rekomendację również wysokim portfelem zleceń (DI Investors prognozuje wzrost przychodów w 2014 r. o 17 proc., do 1,1 mld zł) i tym, że w ocenie specjalistów rodzaje ryzyka związane z obecnością na rynku norweskim (gdzie są problemy z rentownością kontraktów) i rosyjskim są już uwzględnione w kursie, który w ostatnich tygodniach spadł o kilkanaście procent.

„Zwracamy uwagę, że jedynie około 10 proc. obecnego portfela pochodzi zza wschodniej granicy” — piszą analitycy DI Investors.