Budownictwo kuleje bez unijnych pieniędzy

Koniec unijnej perspektywy budżetowej najboleśniej daje się we znaki produkcji budowlano-montażowej, która znowu zanotowała spadek.

Jedna z najważniejszych części składowych PKB, a więc produkcja budowlano-montażowa, odnotowała w grudniu spadek o 3,3 proc. względem grudnia 2018 r. — wynika z najnowszych danych GUS. To spore rozczarowanie — analitycy spodziewali się, że sektor zakończy rok na skromnym plusie, rosnąc o 0,6 proc. Najgorzej radził sobie podsektor „budowa budynków” — skurczył się aż o 8,5 proc. Drugie od końca specjalistyczne roboty budowlane zaliczyły spadek o 4,1 proc. Jedynie budowa obiektów infrastrukturalnych wyszła w grudniu nad kreskę — o 0,4 proc.

W całym 2019 r. produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 2,6 proc. To oznacza spadek aż o 15,3 pkt. proc. względem dynamiki odnotowanej w rekordowym 2018 r. Jakub Borowski, główny ekonomista banku Credit Agricole, wskazuje, że grudniowe wyniki są elementem dłuższego trendu wygasania inwestycji sektora publicznego, a w związku z tym, że 2020 r. będzie ostatnim rokiem dotychczasowej perspektywy unijnego budżetu, następne miesiące nie przyniosą pozytywnych zaskoczeń.

— Struktura danych o grudniowej produkcji wskazuje, że aktywność w budownictwie znajduje się nadal pod silnym negatywnym wpływem wygasania cyklu w inwestycjach publicznych. W najbliższych kwartałach czynnikiem ograniczającym aktywność w kategorii budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej będzie oczekiwany przez nas głęboki spadek inwestycji samorządowych. Prognozę tę potwierdza odnotowany w grudniu spadek produkcji w kategorii roboty budowlane specjalistyczne o 4,1 proc. r/r wobec spadku o 12,8 proc. r/r w listopadzie, co interpretujemy jako sygnał potwierdzający trwałe spowolnienie wzrostu produkcji budowlano-montażowej. Podtrzymujemy ocenę, że w najbliższych kwartałach czynnikiem ograniczającym skalę spowolnienia wzrostu produkcji pozostanie wysoka aktywność w budownictwie mieszkaniowym. Dzisiejsze dane o produkcji budowlano-montażowej są w naszej ocenie negatywne dla kursu złotego i rentowności obligacji — mówi Jakub Borowski.

Takie spojrzenie na sytuację w sektorze podzielają inni eksperci. Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, przewiduje, że pierwsze miesiące nowego roku także przyniosą ujemną dynamikę produkcji budowlanej. Jej zdaniem słaby wynik produkcji budowlano-montażowej jest pochodną znacznie mniejszej liczby realizowanych projektów.

— Ma to m.in. związek z wyczerpującymi się funduszami unijnymi, ale także wstrzymywaniem inwestycji, np. przez samorządy — twierdzi Monika Kurtek.

Zaznacza, że spadkowi w pierwszych miesiącach roku sprzyjać będzie wysoka baza. Zwraca również uwagę, że wyniki produkcji budowlano-montażowej w czwartym kwartale minionego roku, szacowane na minus 4 proc. r/r, wskazują na dalsze pogorszenie dynamiki inwestycji.

Przyspieszenie w infrastrukturze

Przewidywania branży są zbieżne z prognozami ekonomistów. Polski Związek Pracodawców Budownictwa (PZPB) nie spodziewa się hossy w najbliższych miesiącach. Jan Styliński, prezes PZPB, uważa jednak, że w drugiej połowie roku poprawi się sytuacja w budownictwie infrastrukturalnym, spowolnią natomiast inwestycje samorządowe.

W fazę realizacji wejdą m.in. opóźnione kontrakty kolejowe z unijnego programu Łącząc Europę. Wkrótce powinny być rozliczane, ale kolejarze starają się o wydłużenie terminu. Zaczną też szybciej wykorzystywać fundusze z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIŚ) na lata 2014-20, które trzeba zainwestować i rozliczyć do końca 2023 r. Obecnie jesteśmy na półmetku. Wskaźnik zatwierdzonych płatności z POIŚ — wartego ponad 85 mld zł — wzrośnie z 45 proc. w 2019 r. do 55 proc. w 2020 r. Na kolei zwiększy się z 29 do 43 proc. Według PZPB w 2020 r. wartość produkcji budowlano-montażowej wyniesie 249 mld zł. Z raportu związku wynika, że w ubiegłym roku było to 239 mld zł, a rok wcześniej — 230 mld zł. Obliczenia branży są rozbieżne z rachunkami GUS, który twierdzi, że produkcja w firmach zatrudniających ponad dziewięć osób wyniosła w 2018 r. 105 mld zł, a „według siedziby zarządu/miejsca wykonywania robót” — 218 mld zł. Wskaźnik wzrostu w 2019 r. urząd szacuje na 2,6 proc. r/r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska, Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu