Budujemy taniej niż pół roku temu

  • Emil Górecki
opublikowano: 26-07-2013, 00:00

Robocizna i materiały kosztują tyle, co cztery-pięć lat temu. To szansa na minimalną poprawę marży budowlanej.

Najlepszym miernikiem trendów w branży materiałów budowlanych zawsze był cement. Według danych Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC), w pierwszej połowie roku w Polsce sprzedano prawie 5,7 mln ton tego podstawowego materiału, czyli o 22,9 proc. mniej niż w pierwszej połowie 2012 r.

— Liczyliśmy na odwrócenie trendu w drugim półroczu. Dziś wiemy, że będzie ono zdecydowanie lepsze od pierwszego, co jest związane m.in. z sezonowością, ale prawdziwe odbicie powinno przyjść dopiero w przyszłym roku wraz z pierwszymi zamówieniami związanymi z nową perspektywą budżetu unijnego — mówi Leonard Palka, przewodniczący SPC.

Branża cementowa liczy, że zakończy rok, sprzedając około 14 mln ton surowca, co będzie oznaczało około 11 proc. spadku. W pierwszym półroczu tego roku prawie taki sam spadek jak branża cementowa — bo o 21,5 proc. — zanotowała produkcja budowlano-montażowa liczona przez Główny Urząd Statystyczny. Jednak ci, którzy chcą i mają za co budować, zaoszczędzą na cenach wykonawstwa i materiałów.

— Od początku roku obserwujemy spadanie cen materiałów, robocizny i najmu sprzętu we wszystkich sektorach branży budowlanej. Spodziewam się, że lekki trend spadkowy utrzyma się również w drugim półroczu, ale już w 2014 r. możemy spodziewać się odbicia — mówi Mariola Gala-de Vacqueret, ekspertka firmy analitycznej Sekocenbud.

Według badań Sekocenbudu, ceny krajowych materiałów budowlanych są po pierwszym półroczu o 1,6 proc. niższe od tych z końca 2012 r. Stawki robocizny spadły o 1,1 proc., w sektorze inżynieryjnym o 1,9 proc., a ceny najmu maszyn są o 0,3 proc. niższe.

— Ceny materiałów budowlanych są obecnie na takim poziomie, jak w drugim kwartale 2009 r., a materiałów elektrycznych o prawie 40 proc. niższe niż pod koniec 2007 r. Jednak ich wartościowy udział w całym przedsięwzięciu budowlanym jest mało znaczący. Robocizna natomiast kosztuje tyle, co w trzecim kwartale 2008 r. — mówi Mariola Gala-de Vacqueret.

Sekocenbud wyliczył także, że przez ostatnie pół roku koszty budowy domów wielorodzinnych spadły o 2,1 proc., a jednorodzinnych i budynków użyteczności publicznej — o 2,4 proc.

— Duży spadek cen mieliśmy w roku 2008, wówczas była to możliwość podniesienia wypracowanej przez przedsiębiorstwa budowlane marży. W ostatnich latach koszty robocizny i ceny materiałów budowlanych utrzymywałysię na dość stabilnym poziomie. Nie spodziewam się dużego wzrostu marży z powodu lekko spadających cen. Tym bardziej że pięć lat temu dostawcy materiałów osiągali wysokie marże, a dziś już nie mają z czego schodzić — mówi Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu.

Jednak ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka. Rentowność Budimeksu po pierwszej połowie roku wzrosła do 4,2 proc. w porównaniu z 2 proc. z połowy 2012 r. Prezes spółki Dariusz Blocher, wśród kilku czynników, które na to wpłynęły, wymienił właśnie lekki spadek cen materiałów i robocizny. Spadek przychodów o 8 proc. po pierwszym półroczu zanotowała grupa Polskie Składy Budowlane.

Do swoich punktów dystrybucyjnych sprzedała aż o 8 proc. mniej niż w pierwszej połowie 2012 r. Z jej badań wynika, że przez ostatni rok minimalnie (tj. o około 1 proc.) wzrosły ceny stolarki otworowej i parapetów, drewna i materiałów drewnopochodnych oraz chemii budowlanej, jednak zdecydowana większość kategorii materiałów staniała. Najbardziej sucha zabudowa wnętrz oraz ceramicznych materiałów ściennych (o około 8 proc.), silikatów (o 6,5 proc.) oraz gazobetonów i pokryć dachowych (o około 4,5 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy