Producent okien ma receptę na załamanie inwestycji deweloperskich — chce np. budować franczyzową sieć sprzedaży.
Budvar Centrum, producent okien ze Zduńskiej Woli, z ostrożnym optymizmem patrzy w przyszłość.
— 2009 rok nie zapowiada się różowo dla całej gospodarki, w tym także dla budownictwa — przyznaje jednak Marek Trzciński, prezes Budvaru.
Mimo spodziewanego spowolnienia, spółka planuje m.in. zakup nowoczesnej lakierni do okien drewnianych i kotłowni wykorzystującej odpady drewniane.
— Kupimy też nowy system informatyczny. W sumie zamierzamy wydać na ten cel z własnych pieniędzy niespełna 1 mln EUR (4,11 mln zł). Złożymy także wniosek o dotacje unijne — dodaje prezes.
W mijającym roku spółce udało się m.in. uruchomić fabrykę okien drewnianych i wystartować z produkcją stolarki aluminiowej.
— Na pełne podsumowanie roku musimy poczekać kilka tygodni. Podpiszemy jeszcze do tego czasu kilka kontraktów — mówi Marek Trzciński.
Spółka chce poprawić sprzedaż. Od stycznia do końca października 2008 r. miała 46,15 mln zł przychodów, wobec 53,66 mln zł w takim samym okresie rok wcześniej.
— Spadki sprzedaży wynikają z ograniczenia inwestycji deweloperskich bądź ich przesunięcia. Dlatego chcemy zbudować sieć biur sprzedaży opartą na franczyzie — mówi Marek Trzciński.
Prezes zapewnia, że systematycznie podpisuje kontrakty.
— Uruchomiliśmy sprzedaż w spółce córce w Pradze. Kolejne salony będą otwierane przed sezonem budowlanym w II kwartale 2009 r. — dodaje prezes.