Budżet 2005 przekroczy 1% dochodu narodowego państw UE

Inga Czerny
opublikowano: 2004-11-26 08:48

Budżet UE wyniesie w 2005 roku 106,3 mld euro, co oznacza, że minimalnie przekroczy magiczną barierę 1 proc. dochodu narodowego państw UE. To wynik porozumienia, osiągniętego po trwających do późnego wieczora w czwartek negocjacjach pomiędzy Radą ministrów finansów UE i Parlamentem Europejskim.

"Po 11 godzinach negocjacji udało się symbolicznie przekroczyć 1 procent" - powiedział PAP tuż przed północą Janusz Lewandowski, szef komisji budżetowej PE. Z ramienia PE prowadził on z Radą Ministrów UE rozmowy mające doprowadzić do ujednolicenia stanowisk w sprawie przyszłorocznego budżetu.

Osiągnięte porozumienie ma bardzo duże znaczenie symboliczne, bo po raz pierwszy realne wydatki Unii (a nie tylko zobowiązania płatnicze) przekroczą 1 proc. dochodu narodowego państw UE. To będzie doskonały argument w walce o większy budżet w nowej perspektywie finansowej Unii w latach 2007-2013; argument wobec sześciu krajów (płatników netto do budżetu UE), które w grudniu podpisały tzw. list sześciu (Francja Niemcy, Wielka Brytania Austria, Szwecja i Holandia) domagając się zamrożenia wydatków Unii na poziomie 1 proc.

Mimo to, Janusz Lewandowski nie jest do końca zadowolony z osiągniętego w czwartek porozumienia. Oznacza ono, że

przyszłoroczny budżet będzie o około 6 proc. wyższy niż tegoroczny, a nie o 11,5 proc. jak zaproponował Parlament Europejski po pierwszym czytaniu budżetu pod koniec października. Negocjacje z Radą UE okazały się trudniejsze, niż Lewandowski się spodziewał.

"Okazało się, że prezydencja holenderska przyszła na te negocjacje z jednomyślnym mandatem 25 krajów UE, by budżet Unii wynosił 0,99 proc. (dochodów państw UE)" - powiedział PAP. Dziwi go, jak niektóre kraje, w tym Polska, mogły ulec temu stanowisku, gdyż "to tak, jakby chciały potwierdzić list sześciu".

W stosunku do październikowej propozycji Parlamentu Europejskiego, w budżecie dokonano cięć przede wszystkim w

wydatkach na fundusze strukturalne. Trzy instytucje: Rada, Parlament Europejski i Komisja zobowiązały się jednak we wspólnej deklaracji do zwiększenia wydatków na politykę regionalną, gdyby okazało się, że wykorzystanie funduszy unijnych będzie lepsze, niż się przewiduje.

Ostateczne głosowanie nad budżetem 2005 odbędzie się 16 grudnia w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Nie powinno być już żadnych niespodzianek.

hb/ kan/ mag/