Inwestycja miała kosztować nieco ponad 900 mln EUR. Okazuje się, że jej budżet jest znacznie pulchniejszy.
Gdańsk Transport Company (GTC) szuka finansowania inwestycji w autostradę A1 Nowe Marzy — Toruń. Firma właśnie zwróciła się z wnioskiem do Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) o kredyt na ten projekt. Bank miałby sfinansować ponad 50 proc. wartości inwestycji. Tylko ile ona faktycznie wynosi?
Kilkanaście dni temu, kiedy GTC i rząd podpisywały umowę, resort infrastruktury i drogowa dyrekcja zgodnie informowali, że budowa 62-kilometrowego odcinka ma kosztować 11,7 mln EUR/km plus 191 mln EUR za trzy mosty. Daje to około 916 mln EUR.
Tymczasem we wniosku EBI całkowity koszt jest oszacowany na 1,1 mld EUR — 925 mln EUR to podstawowy koszt budowy, ale na dodatkowe 175 mln EUR wyceniono ryzyko inwestycji (eskalacja cen, kwestie techniczne etc.). To jednak oznaczałoby, że koszt projektu sięgnie nie, jak dotychczas szacowano, niespełna 15 mln EUR/km, lecz 17,74 mln EUR/km.
— Będziemy prosić EBI o skorygowanie informacji. Nie ma mowy o żadnym szacowaniu ryzyka dotyczącego ceny. Ustalona kwota budowy nie może się zmienić, koncesjonariusz gwarantuje ją niezależnie od wszelkich wahań cenowych na rynku. Podana wartość 1,1 mld EUR to rzeczywista kwota budżetu inwestycji — twierdzi Aleksander Kozłowski, reprezentujący GTC.
Wyjaśnia, że składa się na nią: koszt budowy wart około 900 mln EUR plus 25 mln EUR za dostawy sprzętu, około 110 mln EUR stanowią odsetki, a resztę koszty zarządzania, opłacenie niezależnego inżyniera etc.
GTC — w okresie rządów Marka Belki — była gotowa zrealizować inwestycję na Nowe Marzy — Toruń za 7,4 mln EUR za km (łącznie z mostami). Jednak projekt nie znalazł akceptacji PiS. Obecna aprobata cenowych propozycji koncesjonariusza trasy A1 przez rząd stała się jednym z powodów podbijania ceny przez innego operatora szybkich tras — Autostradę Wielkopolską. Spółka ma się dziś spotkać z przedstawicielami drogowej administracji w sprawie inwestycji na trasie A2 Nowy Tomyśl — Świecko. Dotychczas szacowała koszt jej budowy na 9,6 mln EUR/km, ale obecnie liczy, że nieco ponad 100-kilometrowy odcinek powinien być o 200-300 mln EUR droższy. Argumentuje podwyżkę wzrostem cen materiałów budowlanych i różnicami kursowymi. Jeśli osiągnie z rządem cenowe porozumienie, umowa na A2 może być gotowa jeszcze w lipcu.