Budżet: rząd szuka oszczędności, SLD się zastanawia

Wiktor Krzyżanowski
24-07-2001, 12:27

Rząd planuje zmniejszyć dotacje do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o 1,01 mld zł, 250 mln zł przyniosą tzw. naturalne

oszczędności, a 3 mld zł pochodzić będzie z rezerw celowych - podał PAP. Nie wiadomo, czy cięcia te wystarczą SLD do głosowania za zmianami w budżecie. Projekt zwiększenia deficytu o 8,6 mld zł do 29,1 mld zł omawia teraz komisja finansów publicznych.

Posłowie, głównie głosami SLD, uchwalili rezolucję, w której domagali się od rządu przedstawienia planu cięć wydatków. Dotąd rząd twierdził, że wydatki będzie redukować „na bieżąco, gdy zajdzie taka potrzeba”. Przedstawione we wtorek oszczędności, łącznie z deficytem powiększonym o 8,6 mld zł, stanowią kwotę około 13 mld zł.

- Rada Ministrów dokona analizy dochodów i wydatków, i wystąpi do komisji o zablokowanie wydatków w przypadku, gdy ubytek dochodów przekroczy 13 mld zł - napisano we wtorkowym komunikacie rządu.

Zdaniem analityków zwiększenie deficytu jest potrzebne rządowi niemal natychmiast dla zachowania płynności finansów publicznych. Może się jednak okazać, że 8,6 mld zł to za mało, by załatać dziurę w tegorocznym budżecie, a wtedy potrzebne będą także cięcia wydatków. Jarosław Bauc, minister finansów, wspierany przez Leszka Balcerowicza, szefa NBP, twierdzi bowiem, że 8,6 mld zł to maksymalna wielkość, o jaką zwiększyć można deficyt. Pieniądze te pochodzić mają z emisji papierów dłużnych. Zarówno MF, jak i analitycy, zgadzają się, że większej ilości papierów rynek mógłby nie kupić.

Problem jednak w tym, że – zdaniem ekonomistów- w rządzie trudno będzie osiągnąć kompromis dotyczący cięć wydatków.

- Mamy rok wyborczy, i trudno oczekiwać, by ministrowie dobrowolnie decydowali się na zmniejszanie możliwości finansowych swoich resortów – twierdzą analitycy.

Większość jednak pozostaje pozytywnie nastawiona do powodzenia nowelizacji budżetu.

- Mimo że SLD domaga się wyjaśnień w sprawie cięć wydatków, uważam, że zagłosuje za zwiększeniem deficytu – twierdzi Oliver Weeks, analityk banku Morgan Stanley Dean Witter.

Jego zdaniem jednak obawy może budzić fakt, że prawdopodobnie cięcia w wydatkach budżetowych mogą zostać przesunięte na koniec roku, gdy prawdopodobnie u władzy będzie już SLD.

- To może spowodować, że SLD będzie się domagać dokładnego terminarza cięć w wydatkach. Ostatecznie jednak sądzę, że poprze zmiany w budżecie – twierdzi Oliver Weeks.

Jeśli rząd przedstawi we wtorek plany cięć wydatków, a komisja finansów publicznych zaakceptuje proponowane zmiany w ustawie, to głosowanie nowelizacji będzie możliwe już w środę. Ekonomiści twierdzą, że jeśli sejm przyjmie zmiany proponowane przez rząd, wzrosną szanse na redukcje stóp procentowych.

- Wzrost deficytu złagodzi napięcie w finansach publicznych, to zaś, w połączeniu z dobrymi danymi o inflacji i słabymi o produkcji, da argument za obniżką stóp – mówi Oliver Weeks.

Jego zdaniem możliwa jest obniżka o 150 punktów bazowych już w sierpniu.

Z kolei Ewa Limańska, ekonomista Merrill Lynch w Londynie, twierdzi, że RPP powinna obniżyć stopy o 100 punktów bazowych najpóźniej we wrześniu.

- Naszym zdaniem sejm, zgodnie z wolą rządu, przegłosuje nowelizację budżetu. Dlatego rekomendujemy długie pozycje w kontraktach typu forward na polską walutę w związku z rosnącym prawdopodobieństwem obniżki stóp procentowych – napisała Ewa Limańska w raporcie z 20 lipca.

Oczekuje ona także kolejnego spadku dynamiki cen żywności. Jej zdaniem żywność będzie tanieć także w sierpniu w związku z oczekiwanymi wysokimi plonami po żniwach oraz nadpodażą warzyw i owoców. Szacuje, że w sierpniu inflacja mierzona wskaźnikiem cen towarów i usług konsumpcyjnych spadnie do 5,3 proc. po 6,2 proc. w lipcu (rok do roku).

Wiktor Krzyżanowski, w.krzyzanowski@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Budżet: rząd szuka oszczędności, SLD się zastanawia