Budżet trzyma fason

Spowolnienie gospodarcze nie uderzyło w finanse publiczne. Dziura w kasie państwa może być niższa o ponad 13 mld zł, ale problemy tylko się przesuwają

Z kwartału na kwartał tempo rozwoju hamuje. Mocno dołują inwestycje — prywatne firmy nie chcą podejmować ryzyka, a władze lokalne i rząd bez unijnego zasilania ani myślą zwiększać swoje wydatki. W ciemnym obrazie gospodarki jest jednak kilka jasnych punktów. Jednym z nich jest w tym roku kondycja budżetu państwa i wyniki całego sektora instytucji rządowych i samorządowych. Powodów do nadmiernej radości jednak nie ma, bo dobre wyniki to splot niekoniecznie dobrych okoliczności.

Zobacz więcej

CHWILOWY KOMFORT: Poprawa sytuacji budżetowej nastąpiła, gdy za sterami fiskusa stał Paweł Szałamacha. Wicepremier Mateusz Morawiecki przejął od niego publiczną kasę w dobrej kondycji, ale zarządzanie nią w najbliższych latach nie będzie łatwe. Przybywa wydatków, dynamika wzrostu siada, a to, czy ruszą inwestycje i jak długo Kowalski będzie napędzał konsumpcję, stoi pod znakiem zapytania. Bez solidnego wzrostu nie uda się utrzymać deficytu i długu pod kontrolą. EAST NEWS

Mniejszy deficyt…

Z ostatnich statystyk wynika, że na koniec października deficyt budżetowy wynosił 24,6 mld zł. To zaledwie 45 proc. całorocznego planu w wysokości blisko 55 mld zł i niemal o 10 mld zł mniej niż rok temu.

— Według szacunków, cały rok powinniśmy zamknąć deficytem w wysokości 41,5 mld zł, czyli o mniej więcej jedną czwartą niższym od limitu z ustawy budżetowej — mówi osoba z resortu finansów chcąca zachować anonimowość.

Skąd tak dobra kondycja kasy państwa w tym roku? To zasługa przede wszystkim jednorazowych wpływów z aukcji LTE, które poprawiły o 9,2 mld zł dochody niepodatkowe. Wyższy, niż zakładano, okazał się również zysk z banku centralnego. W budżecie przewidziano 3,2 mld zł, a ostatecznie na ministerialne rachunki wpłynęło aż 7,9 mld zł. Minister finansów może być zadowolony z tego, jak spływają dochody podatkowe. Między styczniem a październikiem ich wzrost wyniósł 7,5 proc. r/r. Najlepiej wyglądają VAT i PIT, z których dochody urosły po 7,6 proc. r/r. Spowolnienie gospodarki nie szkodzi, bo dobrze wygląda konsumpcja, a optymizm płynący z rynku pracy nie zmusza Kowalskiego do trzymania się za portfel. Spore rozczarowanie przyniosły natomiast nowe daniny. Od banków MF zebrało zaledwie 2,8 mld zł z planowanych 5,5 mld zł. Podatek handlowy nie dał nawet złotego, bo tuż po wejściu w życie rząd zawiesił go pod naciskiem Brukseli, która rozstrzygnie, czy nie narusza unijnych reguł gry. Na dobrą formę budżetu nakłada się też solidna górka w samorządowych budżetach. Po trzech kwartałach sięga 19 mld zł i wynika głównie ze spadku wydatków majątkowych. Inwestycje w regionach obniżyły się w tym roku o 44 proc.

— Nasze szacunki wskazują, że w całym roku nadwyżka wyniesie ponad 7 mld zł. Fakturowanie wydatków w samorządach przyspiesza zazwyczaj pod koniec roku, więc nadwyżka się skurczy — przypomina nasz informator.

…w całym sektorze

Paradoksalnie, inwestycyjne problemy sektora publicznego pozwolą politykom pochwalić się dobrymi danymi w Brukseli. Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych nie powinien przekroczyć 2,6 proc., które fiskus założył na początku roku.

— Wszystko wskazuje, że uda się go obniżyć nawet do 2,4 proc., jednak to będzie zależało głównie od wydatków poszczególnychdysponentów, które zazwyczaj przyspieszają w grudniu — twierdzi rozmówca „PB” i wskazuje, że największy znak zapytania jest przy budżecie Ministerstwa Obrony Narodowej.

Żeby poprawić sobie punkt startu na przyszły rok, resort finansów chce też przenieść część wydatków do tegorocznego budżetu. Według naszych ustaleń, skala nie będzie jednak szczególnie duża, bo według unijnej metodologii liczenia, nie da się w ten sposób mocno poprawić statystyk całego sektora.

Oddalone ryzyko

Pomimo dobrej sytuacji w kasie państwa w tym roku urzędnicy ze Świętokrzyskiej o spokojnym śnie mogą zapomnieć. Już w 2017 r. deficyt, według rządowych obliczeń, urośnie do 2,9 proc. PKB. Większość ekspertów spodziewa się jednak, że przekroczy 3 proc. PKB. Dla Brukseli nie musi to być od razu problemem, o ile szybko sprowadzimy go na spadkową ścieżkę. Prawdziwe kłopoty pojawią się, jeśli nie wypali poprawa ściągalności danin o 10 mld zł — na tym opiera się cały plan utrzymania w ryzach deficytu. Napięta sytuacja w przyszłorocznym planie dochodów i wydatków wynika głównie z potrzeby znalezienia ponad 22 mld zł na wypłaty z programu 500+. Ostatnie dni zwiększyły dodatkowo budżetowe rachunki o kolejne 3 mld zł. Jedną trzecią z tej kwoty resort finansów musi wysupłać na podwyżkę kwoty wolnej w PIT, a reszta to cena obniżki wieku emerytalnego, która stanie się faktem w październiku 2017 r. Odwrócenie reformy emerytalnej przyniesie spore napięcia w finansach dopiero rok później, kiedy rachunek za obietnicę wyborczą urośnie do blisko 10 mld zł w skali całego roku. Jeśli koniunktura gospodarcza nie odbije wraz z napływającymi pieniędzmi unijnymi, to nad finansami publicznymi zaczną się zbierać ciemne chmury.

OKIEM EKSPERTA
Schody zaczynają się za rok

MARTA PETKA-ZAGAJEWSKA, Raiffeisen Polbank

Pod względem zaawansowania w realizacji deficytu ostatni wynik jest najlepszym budżetowym rezultatem od 2008 r. Na niski deficyt składają się: wysokie wykonanie po stronie dochodów i niskie — wydatków. Zrealizowanych zostało już 85,6 proc. wpływów budżetowych zaplanowanych na cały rok, co jest wynikiem o ponad 5 pkt. proc. lepszym od ubiegłorocznego. W porównaniu z 2015 r. poprawę widać głównie w podatkach pośrednich. Zrealizowane wydatki stanowiły na koniec października 79,6 proc. całorocznego planu, podobnie jak przed rokiem. Duża elastyczność w tegorocznym budżecie powinna utrzymać się do końca roku. Biorąc pod uwagę dużo bardziej napięty plan finansowy na przyszły rok, możliwe jest podjęcie przez rząd starań o prefinansowanie części przyszłorocznych wydatków z tegorocznej puli budżetowej.

Według szacunków, cały rok powinniśmy zamknąć deficytem w wysokości 41,5 mld zł, czyli o mniej więcej jedną czwartą niższym od limitu z ustawy budżetowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Budżet trzyma fason