- Nie będzie SUV-a od Bugatti - mówi krótko prezes Stephan Winkelmann. Firma zamierza pracować nad kolejnymi modelami, ale wśród nich nie będzie auta z popularnego segmentu.

Plotki okazały się więc tylko plotkami. Na rynku od dłuższego czasu pojawiały się spekulacje o tym, że Bugatti w końcu przygotuje swojego SUV-a. Grupa Volkswagena, do której należy marka, do tej pory zezwalała na tego typu eksperymenty. Lamborghini oferuje urusa, Bentley bentaygę. Konkurencja też nie obawia się SUV-ów, czego przykładem jest choćby rolls-royce cullinan.
Bugatti rozpoczęło produkcję obecnie oferowanego chirona w 2016 r. W zeszłym roku z fabryki wyjechało 76 egzemplarzy. Przypomnijmy, że firma założyła na samym początku wypuszczenie na rynek limitowanej liczby 500 samochodów.
W 2018 r. Bugatti pokazało także model divo, który bazuje na chironie. Klienci błyskawicznie wykupili całą pulę 40 egzemplarzy, mimo że każdy kosztował 5 mln EUR.
