Bukmacherzy: rośnie prawdopodobieństwo impeachmentu Trumpa

Ostatnie doniesienia spowodowały wzrost obrotów u internetowych bukmacherów przyjmujących zakłady na impeachment prezydenta Donalda Trumpa.

W środę główną wiadomością dnia stały się doniesienia, jakoby prezydent Trump domagał się od szefa FBI przed jego zwolnieniem zakończenia śledztwa w sprawie „rosyjskich powiązań” swojego ówczesnego doradcy ds. bezpieczeństwa.   

Bukmacherzy: rośnie prawdopodobieństwo impeachmentu Trumpa

opublikowano: 17-05-2017, 19:05
aktualizacja: 17-05-2017, 19:06

Ostatnie doniesienia spowodowały wzrost obrotów u internetowych bukmacherów przyjmujących zakłady na impeachment prezydenta Donalda Trumpa.

W środę główną wiadomością dnia stały się doniesienia, jakoby prezydent Trump domagał się od szefa FBI przed jego zwolnieniem zakończenia śledztwa w sprawie „rosyjskich powiązań” swojego ówczesnego doradcy ds. bezpieczeństwa.   

Donald Trump
Reuters - Kevin Lamarque - Forum

W środę popularny serwis PredictIt wskazywał, że prawdopodobieństwo odwołania z urzędu prezydenta Donalda Trumpa przez Kongres wynosi 27 proc. Jeszcze 8 maja wynosiło zaledwie 7 proc.

Brytyjski bukmacher Paddy Power ma stawkę 3-1 na impeachment Trumpa jeszcze w tym roku. W momencie wyborczego zwycięstwa miliardera wynosiła ona 16-1, a w momencie inauguracji jego prezydentury 20 stycznia wynosiła już 10-1.
- Przyjmowaliśmy zakłady na impeachment wszystkich ostatnich prezydentów USA, ale nawet w szczycie skandalu Moniki Lewinsky, stawka na impeachment  Billa Clintona wynosiła tylko 6-1 – powiedział Lee Price, rzecznik Paddy Power.

Brytyjski bukmacher przyjmuje także zakłady na powody impeachmentu Trumpa. Najbardziej prawdopodobnym jest zdrada (10-3), potem unikanie płacenia podatków (4-1), krzywoprzysięstwo (7-1) i łapownictwo (10-1).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane