Bush zapowiada braki benzyny po huraganie Katrina

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-09-01 22:09

Prezydent George Bush zapowiedział w czwartek, że w wyniku zniszczeń spowodowanych huraganem Katrina wystąpią w USA "przejściowe braki" na rynku paliw, i zaapelował do Amerykanów o oszczędzanie benzyny.

Prezydent George Bush zapowiedział w czwartek, że w wyniku zniszczeń spowodowanych huraganem Katrina wystąpią w USA "przejściowe braki" na rynku paliw, i zaapelował do Amerykanów o oszczędzanie benzyny.

    "Będzie trudno dostać benzynę na pewnych rynkach. Uważamy to za tymczasowy problem, którym zajął się już rząd i sektor prywatny" - oświadczył   w Białym Domu.

    Bush przypomniał, że polecił poprzedniego dnia sięgnąć po strategiczne rezerwy ropy naftowej, aby zrekompensować braki spowodowane przerwaniem produkcji w rafineriach naftowych na dotkniętym kataklizmem wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej.

    Wspomniał też o tymczasowym rozluźnieniu restrykcji na sprzedaż benzyny, wynikających z norm ochrony środowiska naturalnego. Dzięki temu - powiedział - "będziemy mogli także sprowadzić więcej benzyny z zagranicy".

    Jak poinformował, główny rurociąg doprowadzający paliwo do wschodniego wybrzeża pracuje tylko na 50 procent swoich mocy produkcyjnych. "Inne rurociągi stopniowo są naprawiane, ale, jak powiedziałem, będziemy mieli czasowe zakłócenia dostaw produktów naftowych" - oświadczył.

     Dodał, że ponieważ wskutek awarii rurociągów większą niż normalnie część paliw trzeba transportować morzem, rząd tymczasowo uchylił przepis nakazujący, że między portami w USA mogą je przewozić tylko statki amerykańskie.

    "Nie wystarcza statków amerykańskich, więc poleciłem uchylić ten wymóg i teraz także zagraniczne statki mogą pomóc w dostarczaniu ropy i benzyny tam, gdzie są potrzebne" - powiedział.

     Bush wezwał obywateli do oszczędnego używania benzyny. "Amerykanie powinni być ostrożni w używaniu energii w najbliższych kilku tygodniach. Nie kupujcie benzyny, jeśli jej nie potrzebujecie" - apelował.

     Ceny benzyny w USA stale rosną - średnio do około 3 dolarów za galon (1 galon - 3,75 litra). Na wielu stacjach benzynowych tworzą się długie kolejki.

     Bush ogłosił poza tym, że wspólnie z byłymi prezydentami: George'em H.W.Bushem (swoim ojcem) i Billem Clintonem pokierują zbiórką funduszy na pomoc ofiarom huraganu.

     Powiedział, że wzorem będzie tu zbiórka prowadzona wcześniej przez Busha seniora i Clintona na rzecz ofiar tsunami w Azji Południo-Wschodniej.