BWE BĘDZIE WZMACNIAŁ RAMIĘ INWESTYCYJNE

Michał Kobosko, Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 02-07-1999, 00:00

BWE BĘDZIE WZMACNIAŁ RAMIĘ INWESTYCYJNE

Jacek Krawczyk jest przekonany, że bank będzie mógł skutecznie konkurować na rynku tylko wtedy, gdy zostanie dokapitalizowany

CIOS W WIARYGODNOŚĆ: Nasz plan strategiczny nigdy nie był oparty na PTE. Bank jako instytucja działa samodzielnie. Własny standing musi być silny i wiarygodny dla klientów. Ale oczywiście to, że UNFE nie przyznał nam licencji, mocno uderzyło w nasz prestiż — mówi Jacek Krawczyk, prezes BWE. fot. Małgorzata Pstrągowska

Bank Współpracy Europejskiej pozostanie firmą specjalizującą się w obsłudze przedsiębiorstw średniej wielkości - zdecydował nowy zarząd banku. Pozycję rynkową warszawskiego BWE, kontrolowanego przez Aleksandra Gudzowatego, wzmocni — być może jeszcze w tym roku — wejście zachodniego inwestora branżowego.

Od kilku miesięcy w Banku Współpracy Europejskiej zachodzą dynamiczne przemiany. W firmie pojawiła się grupa finansistów pod wodzą Jacka Krawczyka, byłego szefa Erste Securities, a wcześniej wiceprezesa Polskiego Banku Rozwoju.

Nowy zarząd, który zaczął od redukcji zatrudnienia w firmie (z 375 do 340 pracowników), mówi, że ma klarowną wizję przyszłości.

— Większość banków ostro konkuruje o obsługę największych przedsiębiorstw. My chcemy pracować z dobrze rozwijającymi się firmami średniej wielkości, mającymi roczne przychody ze sprzedaży na poziomie 50-150 mln zł — mówi prezes Jacek Krawczyk.

Z badań banku wynika, że firmy przede wszystkim zwracają uwagę na możliwość indywidualnego negocjowania stóp procentowych i kursów walutowych. Istotnym elementem jest również bankowość elektroniczna oraz szybkie rozliczanie transakcji eksportowo--importowych.

— Dla największych firm właśnie te elementy decydują o wyborze partnera bankowego. Dlatego na nie położymy szczególny nacisk — dodaje prezes.

Chwali się, że amerykański bank Chase Manhattan już w kwietniu uznał BWE za najsprawniejszy polski bank pod względem poprawności komunikatów płatniczych.

Druga noga banku

Oprócz usług korporacyjnych, BWE rozbudowuje swoje ramię inwestycyjne. Wszedł na rynek papierów komercyjnych (emitował weksle komercyjne m.in. dla Ambry i Alpinusa), jako pierwszy dostał z Komisji Nadzoru Bankowego zgodę na sprzedaż opcji walutowych. Zaczął też porządkować swoje biuro maklerskie, które jeszcze w ubiegłym roku nie cieszyło się najlepszą opinią wśród inwestorów i KPWiG.

— Postanowiliśmy zamknąć większość punktów obsługi klienta, które były sporym obciążeniem finansowym. Poprawiliśmy kontroling finansowy — biuro nie dokonuje już zakupów nie notowanych papierów wartościowych. Jego strategia musi pasować do tego, co robi bank. Chodzi m.in. o zarządzanie pieniędzmi i przeprowadzanie publicznych ofert firm, które są klientami BWE — tłumaczy prezes.

Czas dla inwestora

Zarząd i akcjonariusze BWE zdają sobie sprawę, że firma zwiększy swój udział w rynku tylko wówczas, jeśli zostanie dokapitalizowana.

— Obecnie nasz współczynnik wypłacalności jest bardzo wysoki i nie brakuje nam pieniędzy. Ale wejście inwestora branżowego pomogłoby przyspieszyć rozwój banku — twierdzi prezes.

Władze BWE liczą, że inwestor obejmie początkowo mniejszościowy pakiet akcji. Najmilej widziana byłaby instytucja z Europy Zachodniej, która wprowadziłaby bank w strefę euro.

— Wybraliśmy już doradcę, który zajmie się poszukiwaniem inwestora. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do podniesienia kapitału i objęcia akcji przez naszego nowego partnera dojdzie pod koniec tego roku — deklaruje Jacek Krawczyk.

BEN był w zasięgu

Na wiosnę BWE miał spore szanse na przejęcie radomskiego Banku Energetyki. Przegrał, bo jego główny konkurent — warszawski Bank Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych — zaoferował właścicielom BEN lepsze warunki.

— Nasza oferta była poprawnie skonstruowana. Uznaliśmy, że transakcja będzie miała sens przy pewnych parametrach finansowych. Było to dla nas ważne doświadczenie — mówi prezes Krawczyk i deklaruje, że teraz jego firma koncentruje się na rozwoju organicznym i nie szuka kolejnych kandydatów do konsolidacji.

Potyczki z UNFE

Znacznie większe znaczenie miało dla banku (a właściwie dla całej grupy Aleksandra Gudzowatego) niepowodzenie w staraniach uzyskanie licencji dla powszechnego towarzystwa emerytalnego — Cigna-BWE PTE. BWE zaangażował się w ten projekt wspólnie z amerykańską firmą Cigna International, Prokomem, Polskimi Sieciami Energetycznymi i Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. Udział procentowy BWE sięgał ponad 44 proc.

Pod koniec marca Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi odmówił towarzystwu wydania licencji, tłumacząc tę decyzję m.in. brakiem rękojmi po stronie BWE. Urzędowi nie podobała się również przewidywana polityka inwestycyjna Cigna-BWE PTE oraz niezgodna, ich zdaniem, z ustawą działalność akwizycyjna, którą miał prowadzić Związek Nauczycielstwa Polskiego.

— Przedstawiliśmy nasze argumenty i odwołaliśmy się do UNFE. Jednocześnie złożyliśmy skargę do premiera, domagając się pociągnięcia urzędników do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Poparcia udzieliła nam Polska Rada Biznesu, a także Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezes NBP — informuje prezes Krawczyk.

Podkreśla, że nie kwestionuje kompetencji UNFE, lecz jedynie nadużywanie i przekraczanie zakresu ustawowych upoważnień tego urzędu.

— Jeżeli ktoś zaczyna grać w dużej grze, to trzeba zachowywać się poważnie. Nie może być tak, że średniej wielkości bank jest nagle atakowany przez administrację państwową. Narusza to stabilność w sektorze bankowym. Dziś robi się to BWE, jutro innemu. Tak być nie może — uważa Jacek Krawczyk.

Udziałowcy towarzystwa emerytalnego ostatecznie doszli do wniosku, że rezygnują z walki o II filar i zapewne niemałe pieniądze.

— Każdy z akcjonariuszy dokonał oceny możliwości funkcjonowania PTE. Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że z punktu widzenia rynku, zaawansowania całej operacji przez inne PTE, nie opłaca się już uczestniczyć w reformie — dodaje prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Kobosko, Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / BWE BĘDZIE WZMACNIAŁ RAMIĘ INWESTYCYJNE