Czwartkowy start handlu zdominował popyt. Jak na razie, nie wydarzyło się nic, co mogłoby popsuć nastroje na rynku. Jedyna dziś informacja makro – z amerykańskiego rynku pracy - miała wydźwięk neutralny, a dodatkowo została opublikowana przed sesją. Tygodniowa liczba bezrobotnych po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek wyniosła 457 tys. i była o 11 tys. niższa niż w poprzednim tygodniu. Jednocześnie liczba ta okazała się niższa od średniej prognozy analityków, którzy spodziewali się 460 tys. nowych wniosków.
W pierwszych minutach handlu na Wall Street rośnie kurs Exxon Mobile. Potentat branży naftowej poinformował przed dzwonkiem, że w II kwartale osiągnął zysk netto wyższy aż o ponad 90 proc. od analogicznego ubiegłorocznego. Zysk wyniósł 7,56 mld USD, czyli 1,6 USD na akcję, podczas gdy analitycy spodziewali się 1,46 USD zysku na papier.
Wzrostem zysku netto pochwalił się przed dzwonkiem Colgate. Pierwszy co do wielkości producent pasty do zębów na świecie wypracował w II kwartale br. 1,17 USD na akcję, czyli w przeliczeniu na papier o 0,1 proc. więcej niż przed rokiem.
Inwestorzy kupują dziś akcje Motoroli, która mocno poprawiła wynik netto. Kurs spółki wzrósł w pierwszych minutach sesji o ponad 2 proc.
Handlujący pozbywają się udziałów w Kellogg. Spółka wykazała po II kwartale 301 mln USd zysku netto – sporo mniej niż przed rokiem, gdy II kwartał zamknęła kwotą 353 mln USD. Akcje tanieją o 3,5 proc.