Nastroje mogą zmienić (godz. 15.55. czasu polskiego) dane Uniwersytet Michigan nt. sierpniowego zaufania konsumentów amerykańskich oraz Ben Bernanke, który wystąpi o godz. 16. czasu polskiego.
Na razie w handlu przeważają kupujący. Inwestorów podbudowała rewizja PKB USA. Okazało się bowiem, że tempo wzrostu gospodarczego wyniosło w II kwartale 1,6 proc. Pierwotnie szacowano je na 2,4 proc., zaś analitycy oczekiwali, że wzrost PKB zostanie skorygowany do 1,3-1,4 proc.
Uwagę inwestorów przykuwa dziś konsekwentnie walka o 3Par. Od kilku już dni o spółkę walczą – przebijając nawzajem swoje oferty – Dell i Hewlett-Packard. Przed piątkową sesją Dell zaproponował 1,8 mld USD. Tuż po dzwonku w USA Hewlett-Packard przebił tę ofertę propozycją 2 mld USD. Spółki walczą na oferty, a inwestorzy napełniają portfele papierami – notowania 3Par rosną o 20 proc. w pierwszych minutach po dzwonku.
Po publikacji wyników finansowych rośnie lekko kurs Tiffany & Co. Producent najbardziej znanej na świecie biżuterii poinformował, że w II kwartale jego zysk wzrósł o 19 proc., do 67,7 mln USD (53 centy na akcję) z 56,8 mln USD, czyli 46 centów, przed rokiem. Spółka podała też prognozy na cały rok nieco wyższe od oczekiwań analityków – spodziewa się zysku z działalności operacyjnej na poziomie 2,60-2,65 USD na papier.
Warto zwrócić dziś uwagę na notowania Boeinga. Japońska linia All Nippon ma
dostać pierwszego Boeinga 787 dopiero w połowie I kwartału przyszłego roku.
Miała otrzymać samolot pod koniec 2010 r. Boeing, który boryka się już z
dwuletnim opóźnieniem w realizacji projektu budowy samolotu, tłumaczy obecną
zwłokę tym, że eksplozja silnika Rolls-Royce Trent 1000 podczas testów w
angielskim Derby spowodowała opóźnienie w próbach w locie. All Nippon Airways
zamówiły 55 Dreamlinerów. Osiem miało trafić do przewoźnika do końca marca. Nie
wiadomo, czy w związku z opóźnieniem inni nabywcy także otrzymają samoloty w
późniejszym terminie.