Już w pierwszych godzinach handlu można było jednak przewidzieć, że to będzie dobry dzień dla właścicieli akcji. W nocy mocne, 6-procentowe wzrosty zaliczył chiński indeks Shanghai Composite. To zaraziło optymizmem europejskie indeksy. Inwestorzy uwierzyli, że kolejny pakiet ratunkowy azjatyckich władz umocni ich gospodarkę, a to wpłynie pozytywnie na giełdy całego regionu. Przełoży się też na wzrost inwestycji i popytu na miedź. Ta zresztą drożeje już od kilku dni. Od wtorku cena miedzi podskoczyła na świecie o prawie 9 proc. (do 3712 USD za tonę).
Informacje o drożejącej miedzi cieszą zapewne akcjonariuszy KGHM. Kurs lubińskiej spółki poszybował w środę w górę aż o 12,8 proc. wracając do poziomu z października 2008 r. Od początku tygodnia na papierach spółki kierowanej przez Mirosława Krutina można było zarobić 22 proc. Nieźle jak na bessę.
Chętnie kupowano mocno przecenione w ostatnich tygodniach papiery banków. WIG-banki podskoczył najmocniej ze wszystkich subindeksów. To zasługa głównie Pekao (kurs wzrósł o 6,4 proc), BRE Banku (7,6 proc.) i państwowego PKO BP (6,4 proc.). Na akcje tego ostatniego przypadła lwia część obrotów. Powody do zadowolenia mieli również akcjonariusze Getinu. Zarząd finansowego holdingu poinformował o zwiększenia programu skupu własnych akcji z 4 do 50 mln zł. Kurs podskoczył o 5,5 proc.
Pozytywna rekomendacja wsparła notowania Orlenu. Analitycy z BRE zalecają kupno papierów, których wartość oszacowano na 40,2 zł. Według inwestorów mniejszą wagę miała opinia specjalistów Morgan Stanley, którzy zalecają „niedoważanie” akcji PKN w portfelu. Jedyną przecenioną spółką z indeksu WIG20 okazał się PGNIG. Być może to kara za słabe wyniki IV kwartału. Ponadto analitycy UniCredit obniżyli w najnowszych raporcie cenę docelową akcji o 17 proc. (do 3,5 zł.).
Nieźle radziły sobie „misie”, czyli małe i średnie spółki. Na szczególną uwagę zasłużyły papiery Vistuli, które przy wzmożonych obrotach podrożały o ponad 14 proc. Na rynku brak jednak informacji uzasadniających taką aprecjację. Być może chodzi po prostu o odreagowanie wcześniejszych, sporych spadków.
Sporo, bo ponad 16 proc., można było zarobić na papierach budowlanej
Pol-Aquy. W trzy sesje kurs spółki z Piaseczna wzrósł o bagatela prawie 50 proc.
Inwestorów ucieszyła wygrana w przetargu na budowę pierwszego etapu Mostu
Północnego w Warszawie. Wartość kontraktu to prawie 1 mld zł.
Co
dalej? Warto zauważyć, że kurs najbardziej popularnej serii kontraktów na
indeks WIG20 zbliżył się (a przez chwilę nawet go przewyższał) do wyceny
instrumentu bazowego. Dalej spada liczba otwartych pozycji. To dobry znak. Do
pełni szczęścia optymistom brakuje jeszcze tylko większych obrotów na rynku
kasowym.