Byki powoli odrabiają straty

Mieszane dane z gospodarki nie pozwoliły na większe odbicie notowań na giełdzie nowojorskiej.

Pierwszy tydzień czerwca na giełdzie nowojorskiej rozpoczął się od stabilizacji. Po dwóch godzinach handlu wszystkie główne indeksy S&P500, Dow Jones i Nasdaq solidarnie rosną po 0,1 proc., w miarę jak inwestorzy próbują uwzględnić w cenach niejednoznaczne dane z amerykańskiej gospodarki. Indeks koniunktury w przemyśle ISM za maj wzrósł do 52,8 punktu, wskazując na ożywienie w tym sektorze. Jednak rozczarować mogło to, że kwietniowe wydatki Amerykanów ani drgnęły w porównaniu z marcem.

„Poznaliśmy szereg danych ekonomicznych, ale posłużyły one za pretekst do kupowania akcji” – przyznawał w rozmowie z agencją Bloomberg Richard Sichel, główny zarządzający towarzystwa Philadelphia Trust.

Po ubiegłotygodniowej korekcie odbijać się próbują notowania w Europie. Frankfurcki DAX oraz paryski CAC40 zyskały po 0,4 proc., a warszawski WIG zakończył sesję 0,1-procentową zwyżką. Za oceanem zwyżki torpeduje przecena papierów Intela. Kurs spółki świata zniżkuje o 1,6 proc. po zapowiedzi przejęcia Altera Corp. (+6,1 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy