Byki szaleją we Francji, niedźwiedzie w Rumunii

ONO
02-08-2008, 08:15

Policja w pobliżu Marsylii ciągle ściga 20  z 50 byków, które ktoś - najwyraźniej celowo - wypuścił na wolność. Stróże prawa ścigają byki konno. Nie jest to łatwe, bo zwięrzęta były właśnie szykowane do  tradycyjnych biegów w regionie Camargue - podaje Reuters. 

Inny problem mają mieszkańcy Rumunii. Mężczyzna został zabity przez niedźwiedzia około 500 metrów od centrum miasta Braszów. Niedźwiedź poturbował 25-letniego mężczyznę w alejce parku, a następnie zaciągnął jego ciało do pobliskiego lasu. Na poszukiwania zwierzęcia wysłano trzy ekipy myśliwych.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Byki szaleją we Francji, niedźwiedzie w Rumunii