Były prezes GPW bliżej Świtalskiego

KAJ
opublikowano: 2014-12-08 16:04

Adam Maciejewski ustrzelił dublet: po nadzorze Małpki dołączył także do rady nadzorczej Merlina.pl. Ale zastrzega, że nie ostrzy sobie zębów na żadną prezesurę.

Adam Maciejewski, były prezes GPW, objął kolejną funkcję w kolejnej spółce kontrolowanej przez Mariusza Świtalskiego. Po tym, jak 3 miesiące temu dołączył do rady nadzorczej Małpki, sieci 350 sklepów z grupy giełdowej Czerwonej Torebki, objął podobne stanowisko w sklepie internetowym Merlin.pl. Czy to oznacza, że będzie się coraz bardziej angażował w interesy biznesmena z Wielkopolski?

Adam Maciejewski
WM, Puls Biznesu

- Z Mariuszem Świtalskim poznałem się, gdy namawiałem go na debiut giełdowy Czerwonej Torebki. To ciekawy koncept biznesowy. W spółkach z grupy mam konkretne zadania nadzorcze ale w tej chwili nie myślę o sobie, jako człowieku pracującym na etacie, przyszłym prezesie czy menedżerze. Wolę funkcję doradczą, związaną np. z transakcjami na rynku kapitałowym – mówi Adam Maciejewski.

Dodaje, że zależy mu na tym, aby standardy zarządzania z rynku publicznego były wdrażane także w Czerwonej Torebce. Chodzi m.in. o kwestie komunikacji z rynkiem i inwestorami. Ostatnio Czerwona Torebka zasłynęła tym, że po serii spadków notowań i tekstach o powiązaniach między Elektromisem (spółki w której istotną rolę odgrywał m.in. Mariusz Świtalski) a śmiercią dziennikarza Jarosława Ziętary złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa manipulacji akcjami.

Sam Maciejewski nie próżnuje po odejściu z GPW –zasiada w nadzorze m.in. spółki Finder, w której ma udziały. W październiku Finder, lider branży lokalizacyjnej w Polsce przejął wicelidera AutoGuarda i zapowiedział inwestycje w nowe usługi, także za granicą Polski. Połączone spółki w tym roku osiągną około 60 mln zł przychodu.