Upadek Wirecardu w czerwcu był szokiem, bo niemiecki operator płatności, wyceniany w pewnym momencie na 28 mld USD, był uważany za jeden z najlepszych fintechów w kraju. W ogniu krytyki znalazł się regulator niemieckiego rynku, a na światło dzienne wyszły bliskie kontakty władz Wirecardu z niektórymi wysoko postawionymi niemieckimi politykami. Członkowie parlamentu będą pytać w czwartek o te kontakty byłego prezesa spółki Marcusa Brauna, który został na tą okazję wypuszczony na krótko z aresztu, w którym przebywa oskarżany przez prokuratorów z Monachium o oszustwa i sprzeniewierzenie.
- Śledczy uważa Brauna za „ojca chrzestnego” oszustwa w Wirecardzie. Kto w rządzie mu pomagał? Tego chcemy się dowiedzieć – powiedział Fabio De Masi, jeden z deputowanych.

Parlamentarzystów będą szczególnie interesować okoliczności spotkania Brauna w listopadzie 2019 roku z wiceministrem finansów Joergiem Kukiesem.
- Chcemy się dowiedzieć z którymi z polityków i członków rządu się kontaktował i o czym rozmawiali – powiedział Danyal Bayaz, inny członek parlamentu.