Spółka tłumaczy się osłabieniem złotego, mniejszą od zakładanej dynamiką przyrostu sieci detalicznej, zmniejszeniem sprzedaży na rynku hurtowym, przesunięciem zamówień instytucjonalnych na 2012 r. i ograniczeniem zleceń przerobowych przez klientów zagranicznych.
Spółka nie podała nowych prognoz.