Bytom wyrasta na lidera, Universal nadal w grze
Na razie blue chipy polskiej giełdy postanowiły odpocząć. Sugerują to niewielkie ruchy podstawowych indeksów giełdowych. Obecnie wzrosty konsumują papiery mniejszych emitentów, które dotąd były jakby zapomniane. Na lidera rynku zaczyna wyrastać Bytom. Środowy maksymalny wzrost nie wyczerpał potencjału wzrostowego. Wczoraj sytuacja się powtórzyła i zaszła konieczność ogłoszenia redukcji kupna. Czyżby Bank Handlowy (największy akcjonariusz spółki) podejmował istotne działania? Na razie na tym rynku panuje kompletna cisza informacyjna.
PO 45-PROC. SPADKU w środę, wczoraj kurs Universalu nie zmienił się na fixingu. W notowaniach ciągłych nieznacznie drgnął w górę. Spekulantów, którzy chcą jeszcze pograć Universalem, nurtuje pytanie, jak długo „cesarz” pozostanie na parkiecie. Odpowiedź nie jest jednak prosta. Giełda czeka z zawieszeniem notowań na informację o dostarczeniu Universalowi decyzji KPWiG wykluczającej akcje spółki z obrotu publicznego. Ma to nastąpić w ciągu dwóch tygodni od wydania decyzji, czyli mniej więcej do połowy maja. Ale Universal już zapowiedział, że odwoła się do NSA. Znając tempo pracy sądów, może to oznaczać nawet wielomiesięczne oczekiwanie na ostateczną decyzję.
JEŚLI NSA WYDA DECYZJĘ wstrzymującą wykonanie decyzji KPWiG do czasu rozpatrzenia sprawy, odwiesimy notowania Universalu. Jeśli jednak sąd zacznie rozpatrywać skargę w normalnym trybie, zwrócimy się do Rady Giełdy o wykluczenie Universalu z grona firm giełdowych. Nie możemy czekać bez końca na ostateczny werdykt — mówi Wiesław Rozłucki, prezes zarządu GPW.
WRACAJĄC do wczorajszej sesji widać, że polscy inwestorzy w dalszym ciągu monitorują wydarzenia na najważniejszych giełdach światowych. W tej chwili koniunktura na zagranicznych rynkach stanowi najpoważniejsze źródło decyzji inwestycyjnych podejmowanych przez uczestników rynku w Warszawie. Wydaje się, że z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia dopóki nie zostaną opublikowane najświeższe dane na temat kondycji naszej gospodarki.