Bytomscy radni nie chcą hali

RFA, PAP
09-07-2017, 22:00

Wielofunkcyjna hala z dwoma lodowiskami W i basenem ma stanąć obok piłkarskiego stadionu w Bytomiu. Realizacja tego przedsięwzięcia nie jest jednak pewna.

Chociaż rozstrzygnięto już konkurs architektoniczny, to bytomscy radni zablokowali finansowanie inwestycji. Uchwałę, która wykreśla ją z Wieloletniej Prognozy Finansowej, podjęli w kwietniu 2017 r. Damian Bartyla, prezydent Bytomia, ma jednak nadzieję, że halę mimo wszystko uda się zbudować. Ma przekonywać radnych, że podjęli złą decyzją. — Pieniądze czekają w Europejskim Banku Inwestycyjnym, możemy po nie sięgnąć. Wierzę, że w radzie zwycięży rozsądek i mądrość. Ta koncepcja wychodzi naprzeciw naszym oczekiwaniom i marzeniom. Taki obiekt jest naszemu miastu bardzo potrzebny. Mamy piękne tradycje sportowe, ale infrastruktura urąga wszelkim standardom — mówił Damian Bartyla podczas ogłaszania wyników konkursu. Prezydent niedawno stracił większość w radzie miasta. Krytycy przedsięwzięcia argumentują, że Bytom ma kłopoty finansowe i nie stać go na taką inwestycję, bo są pilniejsze wydatki. Zarzucają prezydentowi, niegdyś prezesowi miejscowej piłkarskiej Polonii, że preferuje inwestycje w sport kosztem innych dziedzin. Planowany basen ma służyć m.in. waterpolistom Polonii Bytom, którzy mecze ligowe jako gospodarze rozgrywają w Gliwicach. Widownia głównego lodowiska ma pomieścić 2500 kibiców. W trzykondygnacyjnej budowli mają się też znaleźć pomieszczenia odnowy biologicznej, szatnie dla piłkarzy, restauracja, pokoje gościnne. W sumie wraz z modernizacją stadionu inwestycja miałaby pochłonąć 115 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RFA, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Bytomscy radni nie chcą hali