BZ WBK i Pekao uratują wyniki

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2003-11-12 00:00

Analitycy są przekonani, że oba banki mimo zawirowań w sektorze dostarczą inwestorom w miarę dobrych wieści.

Jutro wyniki za trzeci kwartał opublikują Pekao SA i BZ WBK. Informacje, które zaprezentują, będą miały wpływ na postrzeganie sektora przez inwestorów. Analitycy są przekonani, że dla Pekao SA nie był to zły kwartał. Zdania są bardziej podzielone w przypadku Banku Zachodniego WBK.

Utrzymany wynik

Ostatnio sen z powiek bankowcom spędzały spadające ceny obligacji. Ale prognozy są optymistyczne.

Wpływ spadku cen obligacji na wyniki Pekao SA i BZ WBK nie powinien być wielki — oceniają analitycy CA IB. Analitycy DI BRE Banku są zdania, że mimo spadku przychodów z operacji finansowych Pekao SA udało się zwiększyć przychody z prowizji. Biorąc pod uwagę stabilizację kosztów banku i ukształtowanie się salda rezerw praktycznie na poziomie drugiego kwartału, sądzą, że spółka osiągnęła porównywalny zysk wysokości 254 mln zł.

Zwracając uwagę na te same przesłanki, Bankowy Dom Maklerski PKO BP szacuje, że bank zarobił o 34 mln zł więcej.

— Podobnie jak w przypadku innych banków, również w Pekao SA spodziewamy się poprawy jakości portfela kredytowego. Pozwoli to na rozwiązanie części rezerw, co będzie prawdopodobnie miało najistotniejszy wpływ na poprawę wyników finansowych w trzecim kwartale — ocenia Robert Sobieraj, analityk BDM PKO BP.

Kwartał prawdy

Również w przypadku BZ WBK prognozy BDM PKO BP są najbardziej optymistyczne.

— Oczekujemy spadku kosztów działania oraz poprawy jakości portfela kredytowego, co powinno pozytywnie przełożyć się na poziom rezerw na kredyty nieregularne i zrekompensować spadek przychodów — szacuje Robert Sobieraj.

Optymizmu tego nie podzielają jednak analitycy DI BRE Banku. Co prawda uważają, że dzięki zainwestowaniu portfela papierów wartościowych przeznaczonych do obrotu głównie w bony skarbowe, a nie w obligacje, BZ WBK uniknął znacznych strat, ale szacują zarazem, że przychody banku i tak spadną o 8 proc. w porównaniu z II kwartałem, czego nie będzie w stanie zneutralizować spadek kosztów działania.

Dlatego po dwóch kwartałach, w których bank korzystał z pozytywnego efektu zdarzeń jednorazowych i sezonowych, dla BZ WBK nadszedł kwartał prawdy — piszą w prognozie analitycy DI BRE Banku.

Oczekują gorszego niż w poprzednich okresach zysku netto.