BZ WBK planuje wysokie zyski

Beata Tomaszkiewicz, Reuters
opublikowano: 2002-02-05 00:00

Ten rok ma być dla BZ WBK zdecydowanie lepszy od ubiegłego — twierdzi Jacek Kseń, prezes BZ WBK. Bank zamierza zwiększyć sprzedaż produktów, przede wszystkim kredytowych, a także rozwinąć bankowość elektroniczną. Źródłem większych przychodów spółki ma być też leasing, bankowość inwestycyjna i działalność domu maklerskiego.

— Nadzieje na osiągnięcie dobrych wyników przez dom maklerski związane są z poprawiającą się sytuacją na giełdzie. Uważam, że z powodu niższych stóp procentowych spadną w tym roku dochody odsetkowe. Powinny jednak zostać zrekompensowane zyskami z funduszy inwestycyjnych — mówi Jacek Kseń.

W jego opinii, spadające oprocentowanie lokat wymusi na klientach poszukiwanie innych możliwości inwestowania. Dlatego zwiększonym zainteresowaniem zaczną się cieszyć fundusze zrównoważone.

W ubiegłym roku bank prawdopodobnie osiągnął zaplanowany wynik netto na poziomie 154 mln zł. Wprawdzie po trzech kwartałach 2001 r. jego wynik był wyższy, jednak w czwartym kwartale spółka miała stratę związaną z koniecznością utworzenia rezerw na koszty połączenia.

— Wszystkie koszty fuzji BZ WBK, które poniesiemy w przyszłości, oraz koszty zwolnień zostaną zaliczone w poczet wyników za 2001 r. — wyjaśnia Jacek Kseń.

W tym roku ma odejść ze spółki ponad 2,1 tys. osób z 10,5 tys. zatrudnionych