Brak obniżki stóp procentowych w USA nie podziałał motywująco na poczynania inwestorów na rynkach giełdowych. Jednym z najsłabszych okazał się dzisiaj warszawski parkiet. Początek notowań nie wskazywał jeszcze na kontynuację słabych nastrojów z ostatnich trzech sesji. Otwarcie handlu nastąpiło na poziomach zbliżonych do wtorkowych i przez pierwszą godzinę mieliśmy do czynienia ze stonowanymi wzrostami. Brak dalszego marszu w górę wprowadził jednak pewną nerwowość wśród graczy i już do końca notowań wyraźną przewagę posiadali sprzedający. Największą podaż widać było m.in. na walorach Netii, które po przyznaniu wyłączności Tel-Energo do dalszych negocjacji na zakup Telbanku spadły dzisiaj o ponad 8%. Sporo, bo ponad 3% straciły też na wartości akcje Elektrimu. Po wtorkowej dramatycznej przecenie ustabilizował się, choć na nieznacznie niższym poziomie handel akcjami TPSA. Potwierdziły się wcześniejsze pogłoski o możliwości sprzedaży tych akcji przez instytucje obdarowane nimi przez Skarb Państwa. Po sesji w transakcjach pakietowych właścicieli zmieniło bowiem ponad 65 mln akcji narodowego teleoperatora po cenie 13,10 zł, co tłumaczy wcześniejszą wyprzedaż tych walorów przez inwestorów, którzy nabyli je teraz po niższej cenie. Nieco lepiej od rynku zachowywał się kurs PKN po informacji o planowanym zakupie niemal 500 stacji benzynowych zlokalizowanych w północnych Niemczech po cenie niższej od wcześniej szacowanej przez analityków. Mimo gorszych nastrojów niemal cały czas po cenach wyższych od wtorkowych odbywał się handel akcjami banków BIG-BG czy BRE. Osłabł natomiast kurs BPH-PBK, który jeszcze dzień wcześniej jako niemal jedyny zyskiwał na wartości. Kolejne sesje powinny przynieść wyhamowanie dalszych przecen. Zbliża się bowiem szczyt Unii Europejskiej w Kopenhadze co powinno przyczynić się do spekulacyjnych zakupów. Na dodatek ostatnie spadki należałoby ze względu na niższe obroty potraktować jako korektę, choć analiza techniczna wykresów indeksów po przebiciu istotnych poziomów nie daje tak oczywistej interpretacji.
Tomasz Leśniewski, DM BZ WBK