Zajmujemy czwartą pozycję pod względem krajów, gdzie w pierwszej połowie 2013 r. zbudowano najwięcej powierzchni handlowej i piątą pod względem powierzchni, która ma zostać oddana do użytku od połowy 2013 r. do końca 2014 r. O chłonności polskiego rynku świadczy wskaźnik powierzchni handlowej na 1 tys. mieszkańców, który plasuje nas dopiero na 19. pozycji, nieco poniżej średniej w Unii Europejskiej. Wytłumaczeniem nie jest tu młody kapitalizm, bo wyżej są m.in. Estonia, Łotwa, Litwa czy Chorwacja.

None