Czytasz dzięki

Canpack wchodzi do Ameryki

Krakowski producent opakowań ma 28 fabryk rozrzuconych po całym świecie, ale w Stanach Zjednoczonych go nie było. Wyda 1,44 mld zł, by to zmienić

Canpack, światowy producent opakowań z siedzibą w Krakowie, zainwestuje prawie 366 mln USD (1,44 mld zł) w budowę swojego pierwszego w Stanach Zjednoczonych zakładu produkującego aluminiowe puszki do napojów oraz wieczka. Otworzy tam również centrum doskonalenia służące do demonstrowania możliwości badawczo-rozwojowych grupy.

Roberto Villaquiran, prezes grupy Canpack, podkreśla, że
skoro wśród klientów ma największych producentów napojów na świecie, to żeby
być równorzędnym partnerem, musi być obecny w Stanach Zjednoczonych.
Zobacz więcej

ZA OCEAN, DLA KLIENTA:

Roberto Villaquiran, prezes grupy Canpack, podkreśla, że skoro wśród klientów ma największych producentów napojów na świecie, to żeby być równorzędnym partnerem, musi być obecny w Stanach Zjednoczonych. Fot. ARC

Zachęta dla inwestora

Amerykańskimi planami pochwalił się wczoraj sam Canpack, a także Tom Wolf, gubernator Pensylwanii, na terenie której zakład ma powstać. Zakończenie budowy zakładu zaplanowano na koniec 2021 r., a zatrudnienie w fabryce — jak podkreślił na swojej stronie internetowej gubernator — znajdzie ponad 400 osób.

„Pomimo wielu atrakcyjnych lokalizacji wybraliśmy Pensylwanię, nie tylko dlatego, że tutaj jest mój dom” — mówi, cytowany w komunikacie Peter Giorgi, właściciel Canpacku.

Biuro gubernatora podaje, że w ramach zachęty dla inwestora Canpackowi zaproponowano wsparcie o wartości 6 mln USD. Krakowska firma zobowiązała się zaś do zakupu terenu i zburzenia stojących na nim zabudowań. Canpack podkreśla, że Stany Zjednoczone to największy na świecierynek aluminiowych puszek do napojów.

„Wśród naszych klientów są najwięksi producenci napojów na świecie. Aby być dla nich równorzędnym partnerem, musimy być tutaj, w Stanach Zjednoczonych” — mówi Roberto Villaquiran, prezes grupy Canpack.

Na czterech kontynentach

Peter Giorgi, właściciel Canpacku, to Amerykanin, ale centrala jego firmy o ponad 30-letniej historii mieści się w Krakowie. Stany Zjednoczone wcale nie były pierwsze na liście krajów, które Canpack postanowił biznesowo podbić.

„Od kiedy 30 lat temu po raz pierwszy zainwestowaliśmy w Canpack, firma zmieniła się z lokalnego producenta stalowych puszek dla przemysłu spożywczego w globalnego wytwórcęopakowań, zatrudniającego niemal 8 tys. pracowników w 28 zakładach produkcyjnych zlokalizowanych w Europie, Ameryce Południowej, Indiach, na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce” — wylicza Peter Giorgi.

Firma analizuje rocznie kilkanaście potencjalnych projektów. Tylko w latach 2014-19 zainwestowała ponad 1 mld USD. Jej moce produkcyjne pozwalają dziś oferować ok. 25 mld puszek do napojów rocznie, około 28 mld sztuk zamknięć do butelek, około 1 mld opakowań metalowych dla przemysłu spożywczego i chemicznego oraz blisko 700 tysięcy ton opakowań szklanych.

Mało Polaków w USA

Canpack dołączy do grona nielicznych polskich inwestorów w Stanach Zjednoczonych. Placówka Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji w Waszyngtonie podaje, że o ile Amerykanie są największym pozaeuropejskim inwestorem w Polsce, o tyle zaangażowanie polskich firm za Atlantykiem jest znacznie mniejsze. Wśród firm, które mocniej zaznaczyły swoją obecność na amerykańskim rynku, WPHI wymienia m.in. KGHM, który kupił w 2012 r. kanadyjską firmę Quadra FNX posiadającą kopalnie nie tylko w Kanadzie, ale także w Stanach Zjednoczonych i Chile. Ponadto w Stanach pieniądze zainwestowała firma Com.40 specjalizująca się w produkcji mebli, Korona — jeden z największych na świecie producentów świec, Selena działająca w branży chemii budowlanej, a także Inglot, polski producent kosmetyków. Z usługami wszedł do USA również AmRest, operator sieci restauracji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane