Carlsberg przeliczył się wzywając na Okocim

Paweł Mazur
26-06-2001, 00:00

Carlsberg przeliczył się wzywając na Okocim

Przesunięcie terminu wezwania do sprzedaży akcji Okocimia może oznaczać, że Carlsberg zaczyna obawiać się ojego wynik. Jeżeli posiadacze dużych pakietów akcji wstrzymają się zich sprzedażą, wezwanie duńskiego inwestora może zakończyć się fiaskiem. Jedno jest pewne — dla ARP cena jest zbyt niska.

Dopiero 2 lipca (anie jak pierwotnie planowano 25 czerwca) minie termin przyjmowania zapisów na akcje Okocimia wramach wezwania ogłoszonego przez inwestora strategicznego firmy — Carlsberga. Wezwanie dotyczyło 49,99 proc. walorów, za które duński właściciel gotów był zapłacić po 16,25 zł zł za akcję. Tym samym Carlsberg dawał inwestorom około 36-proc. premię wstosunku do średniej ceny zostatnich sześciu miesięcy, obowiązującej przed wezwaniem.

Nie zachęcająca cena

Carlsberg, który teraz ma niewiele ponad 50 proc. akcji Okocimia, chce zwiększyć swój udział do 75 proc. Może to być jednak trudne zadanie.

— Uważamy, że akcje tej spółki są warte dużo więcej niż zaproponowano wwezwaniu — mówi Arkadiusz Krężel, prezes Agencji Rozwoju Przemysłü, która posiada 7,6-proc. pakiet walorów Okocimia.

Jeżeli okaże się, że Skarb Państwa również nie zdecyduje się na sprzedaż ponad 2,5-proc. pakietu, Duńczycy na pewno nie skupią przynajmniej 10 proc. akcji.

— Moim zdaniem, Duńczykom nie uda się skupić 100 proc. akcji, ale mają szansę na przejęcie około 90 proc. walorów Okocimia — twierdzi Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao SA.

Nieco innego zdania jest Andrzej Szymański, analityk DM BIG BG.

— Carlsberg ma realnie szansę na przejęcie maksymalnie 75-80 proc. akcji Okocimia, ito pod warunkiem, że na wezwanie odpowie duński fundusz mający 7,3 proc. akcji.

Niewykluczone, że Carlsberg potrzebuje jeszcze kilku dni na przekonanie Investment Fund for Central and Eastern Europe, co dawałoby gwarancję sukcesu wezwania.

Nowa emisja

Zdaniem Bogny Sikorskiej, kolejnym krokiem Okocimia będzie decyzja najbliższego NWZA spółki oemisji akcji dla Piasta. Gdyby się tak stało (Okocim rozgląda się za nowymi akwizycjami, co nie jest tajemnicą), wówczas może się okazać, że cena wwezwaniu wcale nie była taka atrakcyjna.

Po pięciu miesiącach Okocim sprzedał około 650 tys. hl piwa izanotował dynamikę sprzedaży na poziomie około 26 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Carlsberg przeliczył się wzywając na Okocim