Wrocław wycenia posiadane akcje MPEC na prawie 300 mln zł. Sygnały z rynku potwierdzają, że to realna kwota.
Jest spore zainteresowanie akcjami Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, które zamierza sprzedać gmina Wrocław.
— Mamy kilku chętnych na te walory — zapewnia Wojciech Adamski, przewodniczący rady nadzorczej MPEC.
Najpierw analiza
Za kilka dni gmina wybierze firmę, która przeprowadzi analizę przedsiębiorstwa. Na jej podstawie wybrany zostanie sposób sprzedaży akcji. Na razie wszystkie drogi są brane pod uwagę: od ogłoszenia wezwania do składania ofert zakupu po przeprowadzenie oferty publicznej. Dzięki temu drugiemu rozwiązaniu do obrotu giełdowego trafiłby dodatkowy pakiet akcji MPEC.
— Cała procedura ma się zakończyć w październiku. Na razie nie ma żadnych opóźnień w harmonogramie — zapewnia Wojciech Adamski.
Wrocław kontroluje 29 mln akcji MPEC, stanowiących 57 proc. kapitału i dających ponad 75 proc. głosów na WZA. Z tego do 15 proc. akcji ma zostać wydane pracownikom spółki. Gmina oczekuje, że cena sprzedaży będzie zbliżona do kursu giełdowego, który wynosi nieco ponad 10 zł. Przy takim założeniu wartość gminnych papierów to około 300 mln zł.
Do muru daleko
Pieniądze ze sprzedaży akcji posłużą sfinansowaniu budowy mostu Milenijnego. Faktura na 150 mln zł spodziewana jest koło października.
— Nie jesteśmy przyparci do muru. Miasto poradzi sobie z płatnościami nawet bez sprzedaży akcji — deklaruje przewodniczący rady nadzorczej.
Zakontraktowana jest już także budowa pełnej infrastruktury dojazdowej do mostu. Na to też są pieniądze w gminnym budżecie.