Kto by się spodziewał, że firmy telekomunikacji stacjonarnej będą się zwijać? Że media tradycyjne tak szybko będą wypierane przez społecznościowe? A jednak! Dlatego tak ważne są inwestycje w innowacyjność. Branżą będącą z naturalnych względów awangardą jest przemysł lotniczy. Spółki skarbu państwa wydają na innowacyjność średnio ok. 1 proc. budżetu, gdy PZL Świdnik ok. 6 proc. — i wciąż uważam, że za mało. Badania nie mogą jednak być sztuką dla sztuki, chodzi o wartość dodaną przeliczalną na konkretne pieniądze.
Według wicepremiera Morawieckiego kilogram polskiego eksportu wart jest 2 EUR, niemieckiego — 4, a szwajcarskiego — 6. Tymczasem analogiczny kilogram z PZL Świdnik wyceniany jest na 720 EUR! Mimo to wciąż widzimy wielkie wyzwania. Jednym z nim jest bezzałogowość, opracowaliśmy już na bazie śmigłowca cywilnego SW4 wojskową wersję bezzałogową. Kolejnym krokiem będą bezzałogowe samoloty pasażerskie, a także połączenie samolotów ze śmigłowcami. Firma aspirująca do miana innowacyjnej nie może się zatrzymywać, musi wyprzedzać potrzeby rynku i klientów — bo inaczej ktoś zrobi to za nas. © Ⓟ