Cena nie jest już atutem usługi

Kamil Kosiński
opublikowano: 2001-09-05 00:00

Cena nie jest już atutem usługi

Przedstawiciele firm informatycznych coraz rzadziej mówią wprost, że outsourcing jest tańszy od utrzymania systemu własnymi siłami. Jako najważniejszy atut swojej oferty wskazują obecnie wysoką jakość usług wynikającą ze specjalizacji.

Jeszcze 1,5-2 lata temu firmy informatyczne chcące świadczyć usługi outsourcingowe podkreślały, że dzięki ich ofercie można obniżyć koszty utrzymania systemów informatycznych. Ich przedstawiciele przypominali, że koszty utrzymania systemu to nie tylko płace informatyków, ale również cena budowy i utrzymania serwerowni, systemów podtrzymywania napięcia, przeciwpożarowych, energii elektrycznej i szkoleń personelu. Oferta firm outsourcingowych miała być tańsza, głównie przez to, że mogłyby one dzielić koszty stałe na kilku czy kilkunastu klientów.

Liczy się jakość

Obecnie wydaje się, że przedstawiciele branży IT zapomnieli o tych deklaracjach. Firmy outsourcingowe mają nielicznych klientów, więc o dzieleniu kosztów stałych właściwie nie może być mowy. Poza tym usługodawca też musi zarobić. Właściwie nikt już więc nie mówi o tym, że outsourcing jest tańszy od utrzymania własnego systemu. Oszczędnościowy sens takich usług ulega wyraźnemu rozmyciu.

— Najważniejszym kryterium, które potencjalni klienci powinni rozważyć decydując o zleceniu utrzymania systemu firmie zewnętrznej, jest stosunek ceny do jakości usługi. Takiej jakości, jaką może zaoferować profesjonalna firma outsourcingowa, samodzielnie na pewno się nie osiągnie — podkreśla Arnold Nowak, prokurent w polskim oddziale firmy itelligence.

— Niektórzy klienci potrafią wyliczyć i koszty, i jakość usług. Przedstawiciele takich firm sami mówią, że wcale nie zależy im na tym, aby było taniej, ale aby za te same pieniądze otrzymać wyższą jakość. Na świecie koszty stanowią najmniej istotny element spośród tych, które decydują o skorzystaniu z outsourcingu. Najbardziej ceniony przez klientów jest zaś dostęp do specjalistycznej wiedzy i technologii — twierdzi Andrzej Miernik, dyrektor generalny działu outsourcingu IT Computerlandu.

Z własnego podwórka

W umniejszaniu znaczenia ceny usług przedstawiciele sektora IT wspierają się też przykładami z własnej branży. Podkreślają, że choć zatrudniają programistów to nie tworzą wszystkich aplikacji biznesowych we własnym zakresie gdyż wolą kupować je u firm wyspecjalizowanych.

— Mówienie o tym, że outsourcing ma być znacznie tańszy od utrzymania systemu własnymi siłami to nieporozumienie. Outsourcing daje jednak spore korzyści w dłuższym okresie. Stabilizuje bowiem koszty nie związane z zasadniczą działalnością firmy, która się nań decyduje. Wytłumaczę to na przykładzie własnej firmy. Działamy w branży IT, m.in. produkujemy oprogramowanie. Aplikacje finansowo-księgowe kupiliśmy jednak na zewnątrz, bo zlecenie wykonania ich własnym programistom, odbyłoby się kosztem innych prac, które stanowią nasz produkt sprzedażny — tłumaczy Andrzej Torebko, prezes spółki Softbank Serwis.

Kamil Kosiński

[email protected]