Irański atak rakietowy na amerykańskie bazy w Iraku nie przyniósł strat w ludziach. Pojawiły się głosy przekonujace, że Teheran zdecydował się na ograniczony odwet za zabicie swojego prominentnego generała w rakietowym ataku USA.
Początkową reakcją na irański atak był wzrost kursu ropy Brent w Londynie o ponad 5 proc. do ok. 72 USD. W miarę upływu czasu emocje jednak opadały i cena ropy zaczęła spadać. Obecnie cena baryłki ropy Brent z marcowych kontraktów spada o 3,65 proc. do 65,78 USD. Kurs ropy WTI z lutowych kontraktów spada o 4,1 proc. do 60,11 USD.
- Dostawa ani jednej kropli ropy nie została stracona z powodu ostatnich wydarzeń i dlatego cena ropy znów tak szybko spada – powiedział Bjarne Schieldrop, szef analizy rynku surowców w SEB w Oslo.