Dzisiaj wieczorem Torfarm, jeden z największych krajowych dystrybutorów leków, ustali cenę, jaką zaoferuje inwestorom za akcje mniejszego konkurenta, warszawskiej spółki Prosper. We wtorek Dom Inwestycyjny BRE Banku ogłosi w imieniu toruńskiej grupy wezwanie na akcje Prospera.
Na informację o cenie z zapartym tchem czekają drobni akcjonariusze stołecznego hurtownika. Pierwsze zapowiedzi Torfarmu mocno ich zaniepokoiły, bo spółka zasygnalizowała, że za akcje zapłaci po około 5 zł. Tymczasem po ujawnieniu przez "PB" planowanego przejęcia za walory Prospera inwestorzy, licząc na wezwanie, płacili na rynku nawet po 7,5 zł.
Po ogłoszeniu przez Torfarm wstępnych warunków w sprawę włączyło się Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII). SII zakwestionowało cenę proponowaną przez toruńską firmą, żądając by przy jej wyliczaniu spółka uwzględniła pośrednie przejęcie znaczącego pakietu akcji od Tadeusza Wesołowskiego, głównego akcjonariusza Prospera. Chodziło o walory Oktogon Investment, spółki należącej do fundacji FTP kontrolowanej przez rodzinę Wesołowskich. W posiadaniu Oktogonu jest znaczący pakiet akcji warszawskiej hurtowni. Cena akcji Prospera wyliczona na podstawie warunków tej pośredniej transakcji przekraczała 23 zł.
Więcej w poniedziałkowym Pulsie Biznesu.