Centralwings chce przewieźć 800 tys. pasażerów w 2005 roku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-01-2005, 14:45

Na przewiezienie ponad 800 tys. pasażerów do końca tego roku liczy tani przewoźnik należący do PLL LOT, Centralwings. Pierwsze osoby polecą tymi liniami do Londynu (Gatwick) z warszawskiego lotniska na Okęciu oraz z krakowskich Balic we wtorek 1 lutego - poinformował na czwartkowej konferencji prasowej w Łodzi prezes firmy Piotr Kociołek.

Na przewiezienie ponad 800 tys. pasażerów do końca tego roku liczy tani przewoźnik należący do PLL LOT, Centralwings. Pierwsze osoby polecą tymi liniami do Londynu (Gatwick) z warszawskiego lotniska na Okęciu oraz z krakowskich Balic we wtorek 1 lutego - poinformował na czwartkowej konferencji prasowej w Łodzi prezes firmy Piotr Kociołek.

Od 1 lutego Centralwings będą prowadziły regularne połączenia lotnicze do tych miast. Loty do stolicy Anglii będą odbywały się od niedzieli do piątku. W sezonie zimowym uruchomione zostanie także połączenie z Warszawy do Hanoweru (w obydwie strony).

W sezonie letnim samoloty Centralwings będą startować z pięciu polskich portów: loty rozkładowe będą odbywały się z Warszawy, Krakowa i Katowic, a charterowe także z Poznania i Wrocławia. W przyszłości są także planowane loty z Łodzi, ale warunkiem jest przedłużenie pasa startowego miejscowego lotniska.

Ze stolicy rejsami rozkładowymi Centralwings będzie można polecieć do: Londynu, Hanoweru, Norymbergi, Pragi, Bolonii, Rzymu (Ciampino), Katanii na Sycylii i Lizbony. Do Krakowa samoloty polecą z Londynu i Rzymu (Ciampino), a do Katowic z Hanoweru i Kolonii. Jak powiedział podczas konferencji prasowej Kociołek, Centralwings jest jedyną linią w Polsce, oferującą bezpośrednie rozkładowe połączenie ze stolicą Portugalii.

Prezes dodał, że firma rozpoczęła współpracę w zakresie sprzedaży i marketingu z niemieckim niskokosztowym przewoźnikiem Germanwings. Przewoźnicy chcą w ten sposób zdobyć pozycję lidera na rynku tanich lotów między Polską a Niemcami.

Na wyposażeniu Centralwings są wynajmowane od PLL LOT boeingi 737. Najtańszy bilet na linie można już kupić za 45 zł, ale do jego ceny należy doliczyć opłaty lotniskowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane