Centrozap: emisja raczej udana
Dziś kończą się zapisy na akcje Centrozapu. Zdaniem przedstawicieli spółki, inwestorzy obejmą minimalną liczbę akcji gwarantującą jej powodzenie. Już w październiku firma przeprowadzi emisję obligacji zamiennych na akcje.
Powodzenie emisji Centrozapu nie jest zagrożone — twierdzi spółka. Dzisiaj kończą się zapisy na ponad 3,7 mln akcji serii C. Liczba złożonych zapisów jest mała, ale jest szansa, że sprzedaż akcji zakończy się sukcesem.
— Uważam, że emisja dojdzie do skutku. Jest realna szansa, że inwestorzy obejmą minimalną liczbę akcji gwarantującą powodzenie przedsięwzięcia jest to co najmniej 150 tys. walorów — mówi Iwona Saft, rzecznik Centrozapu.
Walory katowickiego holdingu oferowane są po 20 zł za sztukę, podczas gdy giełdowa wycena jednego papieru oscyluje wokół 5,10 zł. Pierwotnie emisja miała się zakończyć 24 sierpnia, została jednak przedłużona o tydzień.
— Można było się spodziewać, że emisja akcji się nie zakończy się spektakularnym sukcesem. Wydaje mi się, że cena była chyba zbyt duża. Sytuacja na giełdzie również nie zachęca do inwestycji. Spółka ostatnimi czasy przekazała dużo dobrych wiadomości. Przede wszystkim rozstrzygnięcie na jej korzyść 53 mln zł zobowiązań wobec urzędu skarbowego. Jest duża szansa, że z tego samego tytułu do firmy wróci 13 mln zł. To jednak nie było wystarczającym powodem do wzmożonego zakupu akcji — mówi Wiesław Kowalczyk, akcjonariusz posiadający ponad 5 proc. akcji Centrozapu.
Na koniec 2000 r. strata holdingu stalowego sięgnęła 176 mln zł.
— Czy pieniądze wrócą do nas, na razie trudno powiedzieć. Sprawa trafiła do NSA i może trochę potrwać — dodaje Iwona Saft.
Nie jest to ostatnia emisja spółki w tym roku. Od 15 do 18 października wytypowane podmioty będą składały zapisy na 30 tys. obligacji zamiennych na akcje serii D. Jeden papier będzie można nabyć za 1 tys. zł. Oprocentowanie wyniesie 15 proc. rocznie w stosunku do wartości nominalnej.
Od kilku tygodni pojawiają się informacje, że zarząd Centrozapu prowadzi rozmowy z inwestorem.
— Rozmowy trwają. Jest kilku zainteresowanych — mówi rzecznik Centrozapu.