Centrum Medyczno-Diagnostyczne: Być blisko pacjenta

Partnerem publikacji jest Centrum Medyczno-Diagnostyczne
opublikowano: 2026-10-19 17:00

Centrum Medyczno-Diagnostyczne w Siedlcach działa od blisko 30 lat. Zarządza ponad 40 placówkami na Mazowszu i Lubelszczyźnie, zapewniając opiekę około 136 tys. pacjentów. Firma rozwija sieć przychodni, a jej doświadczenia są wykorzystywane przy tworzeniu nowych rozwiązań w polskiej ochronie zdrowia.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

O drodze od niewielkiej spółki do Grupy Centrum i planach dalszego rozwoju opowiada dr Paweł Żuk, przewodniczący rady nadzorczej firmy.

Jak zaczęła się ta historia? Pomysł na Centrum Medyczno-Diagnostyczne w Siedlcach narodził się w głowach dwóch młodych lekarzy.

W 1996 r. spotkałem Artura Prusaczyka, który podobnie jak ja był w trakcie specjalizacji – ja z kardiologii, on z ginekologii i położnictwa. Rozmawialiśmy o tym, jak powinna wyglądać opieka zdrowotna. Jeszcze podczas studiów mieliśmy okazję obserwować funkcjonowanie ochrony zdrowia w innych krajach europejskich, między innymi w Wielkiej Brytanii i Finlandii. Chcieliśmy wykorzystać te obserwacje i stworzyć firmę, która zapewniałaby opiekę ambulatoryjną możliwie najbliższą naszemu ideałowi. Od początku chcieliśmy patrzeć na opiekę zdrowotną przede wszystkim z perspektywy pacjenta.

W 1998 r. powołaliśmy spółkę Centrum Medyczno-Diagnostyczne. Rok później nastąpiły istotne zmiany w polskiej ochronie zdrowia. Powstały kasy chorych, które zaczęły kontraktować świadczenia medyczne. Już 1 lipca 1999 r. Mazowiecka Kasa Chorych podpisała z nami umowę na świadczenie usług podstawowej opieki zdrowotnej. Był to jeden z pierwszych takich kontraktów zawartych z prywatnym podmiotem w Polsce.

Najważniejszym zasobem, który pozwala nam się rozwijać, jest zespół rozumiejący cele naszej pracy oraz odpowiedzialne podejście do danych. Dzięki nim wiemy, jakie usługi zapewniać pacjentom, aby przynosiły wartość zdrowotną, a jednocześnie były efektywne kosztowo

Paweł Żuk
przewodniczący rady nadzorczej Centrum Medyczno-Diagnostycznego

Czy podpisanie tego kontraktu wyznaczyło kierunek dalszego rozwoju firmy?

Zdecydowanie. Współpraca z publicznym płatnikiem miała swoje ograniczenia, ale otwierała też duże możliwości. Mogliśmy zapewniać opiekę zdrowotną szerokiej grupie pacjentów, niezależnie od ich dochodów czy statusu społecznego. Było to zgodne z naszą filozofią bycia blisko pacjenta.

Od początku stawialiśmy na profilaktykę i kompleksowość opieki. W kolejnych latach zdobywaliśmy kontrakty na nowe świadczenia, między innymi opiekę specjalistyczną i długoterminową, programy profilaktyczne, rehabilitację i stomatologię. W 2003 r. kasy chorych zastąpił NFZ, ale zasady kontraktowania świadczeń nie zmieniły się istotnie.

Po 2008 r. mieliśmy już rozbudowaną ofertę usług medycznych, w której dominowała opieka ambulatoryjna. Nigdy nie mieliśmy ambicji prowadzenia szpitali. Chcieliśmy być jak najdłużej przy pacjencie, opiekować się nim przez całe życie, właściwie od poczęcia aż do śmierci. Staramy się pozostać wierni temu modelowi i zapewniać pacjentom usługi jak najwyższej jakości. Nie zawsze jest to łatwe, a trudności wynikają również z ograniczeń systemowych.

Słuszność naszego modelu biznesowego potwierdzili sami pacjenci, wybierając nasze przychodnie. Obecnie opiekujemy się około 136 tys. osób. Nie dążymy do rozbudowywania sieci za wszelką cenę. Staramy się raczej włączać kolejne przychodnie do naszego modelu działania, naszej struktury organizacyjnej i sposobu myślenia o zapewnianiu opieki zdrowotnej.

Rozwój firmy na tak dużą skalę wymagał zapewne wielu zmian w jej funkcjonowaniu. Które były najważniejsze?

Wraz z rozwojem firmy konieczna była przebudowa całej struktury organizacyjnej i wypracowanie nowego modelu operacyjnego, który obecnie odgrywa ważną rolę w jej funkcjonowaniu. Najważniejszym zasobem, który pozwala nam się rozwijać, jest zespół rozumiejący cele naszej pracy oraz odpowiedzialne podejście do danych. Dzięki nim wiemy, jakie usługi zapewniać pacjentom, aby przynosiły wartość zdrowotną, a jednocześnie były efektywne kosztowo. Uważamy, że to właśnie wartość zdrowotna powinna być podstawowym kryterium oceny funkcjonowania ochrony zdrowia.

Niełatwo jednak przełożyć takie podejście na wszystkie obszary naszej działalności. Mamy duży zespół, którego członkowie wywodzą się z różnych środowisk. Trudno sprawić, by wszyscy podobnie patrzyli na ochronę zdrowia. Dlatego podejmujemy działania, które pomagają pracownikom przyswoić kulturę organizacyjną skupioną na potrzebach pacjentów. Nie zawsze się to udaje, ale bardzo staramy się utrzymać ten model.

Doświadczenia Centrum znalazły zastosowanie także w rozwiązaniach wprowadzanych w całej Polsce. Jak do tego doszło?

Od początku stawialiśmy sobie wysokie wymagania dotyczące świadczenia usług medycznych, co zostało dostrzeżone w polskim systemie ochrony zdrowia. Dzięki temu mogliśmy uczestniczyć w kilku przełomowych projektach.

Współpracowaliśmy z Bankiem Światowym przy przygotowywaniu pilotażu programu POZ Plus, do którego wnieśliśmy nasze rozwiązania. Później uczestniczyliśmy we wdrażaniu opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej. Wiele praktycznych aspektów pracy naszego zespołu znalazło odzwierciedlenie w rozwiązaniach funkcjonujących obecnie w Polsce.

Oczywiście opieka koordynowana nie jest osiągnięciem jednej firmy. To rezultat ogromnego wysiłku całego środowiska i bezprecedensowej współpracy nad nowymi standardami opieki. Dla nas dużym wyróżnieniem jest możliwość współdziałania z Polskim Towarzystwem Medycyny Rodzinnej, Federacją Porozumienie Zielonogórskie oraz samorządami lekarskim i pielęgniarskim.

Efektem tej współpracy są program opieki nad pacjentami z chorobami przewlekłymi oraz program profilaktyczny „Moje Zdrowie”. To utwierdza nas w przekonaniu, że wybraliśmy właściwy kierunek rozwoju.

Centrum stara się wyprzedzać trendy w ochronie zdrowia. Które z nich najbardziej zmieniły sposób świadczenia usług medycznych?

Ważnym kierunkiem była informatyzacja, którą początkowo rozwijaliśmy trochę intuicyjnie. Uczestniczyliśmy między innymi w krajowym pilotażu e-recepty. To właśnie lekarz naszej przychodni wystawił pierwszą w Polsce e-receptę. Zrealizowano ją 25 maja 2018 r. w jednej z siedleckich aptek. Mamy także duże doświadczenie we wdrażaniu innych narzędzi e-zdrowia, takich jak elektroniczna dokumentacja medyczna, e-skierowania czy e-rejestracja. Obecnie uczestniczymy w konsultacjach rozwiązań związanych ze zdalnym monitorowaniem zdrowia pacjentów za pośrednictwem tak zwanej platformy opieki domowej.

W rozwoju firmy ważną rolę odgrywa również współpraca ze środowiskiem naukowym. Co daje ona Centrum?

Nasza działalność nie mogłaby się rozwijać w takim zakresie bez współpracy z instytucjami naukowymi zajmującymi się organizacją ochrony zdrowia, zdrowiem populacyjnym i ekonomiką zdrowia.

Współpracujemy z czołowymi polskimi uczelniami, między innymi Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, Uniwersytetem Jagiellońskim, Pomorskim Uniwersytetem Medycznym, Wojskową Akademią Techniczną i Akademią Łazarskiego. Ważnymi partnerami są dla nas również uczelnie regionalne: Uniwersytet w Siedlcach oraz Akademia Nauk Stosowanych Mazovia. Dzięki tej współpracy nasze dane i doświadczenia organizacyjne mogą być wykorzystywane do tworzenia nowych modeli opieki zdrowotnej.

Od wielu lat jesteśmy też aktywni na arenie międzynarodowej. Należymy do International Foundation for Integrated Care, organizacji zajmującej się rozwojem opieki zintegorwanej. Uczestnictwo w jej pracach pozwala nam poznawać doświadczenia innych krajów i patrzeć na polskie rozwiązania z szerszej perspektywy.

Centrum ma za sobą blisko trzy dekady działalności. Na czym zamierzacie oprzeć dalszy rozwój firmy?

Przez wiele lat rozwijaliśmy się organicznie, otwierając przychodnie w miastach powiatowych wschodniego Mazowsza i północnej Lubelszczyzny. Współpracowaliśmy także z samorządami gminnymi, aby zapewnić mieszkańcom dostęp do opieki zdrowotnej. Często remontowaliśmy lub budowaliśmy gminne ośrodki zdrowia. Obecnie aktywnie uczestniczymy w konsolidacji rynku podstawowej opieki zdrowotnej. Starannie dobieramy firmy, które zapraszamy do współpracy. Zależy nam, aby podzielały naszą wizję opieki nad pacjentem i dążyły do zapewniania świadczeń opartych na wartości zdrowotnej.

Wynik finansowy jest ważny dla każdego przedsiębiorstwa, ale nie może być stawiany ponad jakością i wartością świadczeń zdrowotnych. Przez wiele lat udawało nam się łączyć dobre wyniki finansowe z zapewnianiem pacjentom wartościowej opieki. Uważamy, że obecne kryzysy w polskiej ochronie zdrowia wynikają między innymi z braku zrozumienia celów, którym powinna ona służyć. Dlatego chcemy pozostać wierni naszemu hasłu: „Twoje zdrowie w Centrum”.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface