Od początków listopada traci złoty. Koszyk walut złożony po połowie z euro i dolara podrożał z poniżej 3,33 zł do przeszło 3,51 zł dziś. W przypadku wszystkich tych rynków dochodzimy albo przełamujemy ważne poziomy. Rentowność 10-latek przekroczyła szczyt z końcówki czerwca. Koszyk walut względem złotego przebija się dziś ponad dołek z I dekady sierpnia, co jest silnym sygnałem kupna walut. Natomiast WIG dociera do kilkumiesięcznej linii trendu zwyżkowego, której przełamanie stałoby się zapowiedzią ochłodzenia koniunktury na rynku akcji.
Odbiciem niepokojów fiskalnych w Europie są plany niektórych krajów względem
prywatnych funduszy emerytalnych. U nas dyskusja w tej sprawie toczy się od
dawna. Nie jesteśmy jednak jedynym krajem, który coś w tej sprawie robi. Na
Węgrzech obywatele dostaną ultimatum. Albo wyjdą z prywatnego systemu i
tym samym odciążą budżet, albo nie mają co liczyć na państwową emeryturę.
Wcześniej, w dobie kryzysu, zmiany w działaniu prywatnego systemu emerytalnego,
wprowadzały Litwa, Estonia i Bułgaria.
Inwestorów wciąż też niepokoją
napięcia na Półwyspie Koreańskim, jak również perspektywa zaostrzania polityki
pieniężnej w Chinach.