W pierwszym półroczu br. przybyło o blisko 10% więcej nowych mieszkań niż przed rokiem, jednak rozpoczęto budowę aż o 28,3% mniej lokali niż rok wcześniej.
Od jesieni ubiegłego roku, kiedy zaczął się kryzys, mieszkania tanieją i nic nie zapowiada by miało się to zmienić.
Na razie za wysoką podażą nie nadąża popyt. Osoby, które jeszcze rok temu bez problemu uzyskałyby kredyt, dziś mają z tym poważny kłopot. Banki są ostrożniejsze w finansowaniu budów. Aby deweloper otrzymał wsparcie banku, budowa musi być już na zaawansowanym poziomie.

W pierwszym półroczu br. przybyło o blisko 10% więcej nowych mieszkań niż przed rokiem, jednak rozpoczęto budowę aż o 28,3% mniej lokali niż rok wcześniej.
Od jesieni ubiegłego roku, kiedy zaczął się kryzys, mieszkania tanieją i nic nie zapowiada by miało się to zmienić.
Na razie za wysoką podażą nie nadąża popyt. Osoby, które jeszcze rok temu bez problemu uzyskałyby kredyt, dziś mają z tym poważny kłopot. Banki są ostrożniejsze w finansowaniu budów. Aby deweloper otrzymał wsparcie banku, budowa musi być już na zaawansowanym poziomie.