Atrakcyjnych mieszkań jest coraz mniej. Gruntów pod nowe inwestycje też niewiele. Ceny w większości miast Polski idą w górę.
Agencja nieruchomości Ober Haus opublikowała krótkie podsumowanie sytuacji na rynku mieszkaniowym w Polsce. W większości miast zaczyna brakować atrakcyjnych mieszkań, więc ceny rosną.
Warszawskie spadki
Na stołecznym rynku mieszkaniowym trwa ożywienie. Ceny transakcyjne wzrosły nawet o 20 proc. Mimo to sprzedający skłonni są do negocjowania cen. Zdaniem Ober Haus, w najbliższych miesiącach ceny mieszkań przestaną jednak rosnąć. Natomiast właściciele mieszkań w starym budownictwie mogą zacząć się martwić — ich lokale będą tracić na wartości. Już teraz popyt znacznie zmalał. Ober Haus przekonuje także, że sprzedano już wszystkie mieszkania I etapu jednej z większych inwestycji mieszkaniowych w Warszawie — osiedla Marina Mokotów. Pierwsze mieszkania zostaną przekazane właścicielom w 2005 r.
Spokojniejszy Kraków
Z obserwacji Ober Haus wynika, że stabilizuje się sytuacja w Krakowie. Liczba transakcji po okresie znacznego ożywienia zaczyna spadać. To jednak nie wynik kryzysu — po prostu zaczyna brakować atrakcyjnych mieszkań. Ceny w Krakowie podskoczyły o jakieś 10 proc. Krakowianie w przeciwieństwie do warszawiaków nie podejmują negocjacji, stąd bardzo często ceny transakcyjne są takie same jak wywoławcze.
Inwestorzy poszukują atrakcyjnych gruntów i nieruchomości do remontu — tych jednak brakuje. Dlatego ceny rosną. W okolicy podkrakowskich Michałowic ceny gruntów sięgają 40–50 zł za mkw.
W Trójmieście wzrost
W Trójmieście także liczba transakcji jest wysoka. Zainteresowaniem cieszą się małe lokale (30-45 mkw.), o uregulowanym stanie prawnym. Co ciekawe, spadło zainteresowanie mieszkaniami spółdzielczymi.
Najczęściej poszukiwane są mieszkania w dobrych lokalizacjach — w Gdańsku: Wrzeszcz, Oliwa, Zaspa, Niedźwiednik, w Gdyni: Karwiny, Śródmieście, Wzgórze Maksymiliana, Wielki Kack, Dąbrowa.
Katowice: mamy ożywienie
Popyt na mieszkania rośnie i, zdaniem pracowników Ober Haus, ten trend utrzyma się do końca roku. Średnia cena transakcyjna wyniosła w listopadzie 1,5 tys. zł za mkw. (dla porównania: w Warszawie wynosi ona 3,6 tys. zł za mkw.).
Ober Haus obserwuje duży popyt na działki budowlane, których ceny wahają się w granicach 70-110 zł za mkw. Wzrósł także popyt na nowe domy. W firmie Dombud, która rozpoczęła budowę 60 dwupiętrowych szeregowców przy ul. Szarych Szeregów, za 1 mkw. trzeba zapłacić ponad 1,8 tys. zł. Natomiast firma Index — Metropolis rozpoczęła na Kostuchnie realizację projektu Osiedle Sezamkowe. Domy budowane pod klucz sprzedawane są po 195 tys. zł.
Kolejna inwestycja to osiedle Podskarpie powstające między Będzinem a Dąbrową Górniczą. Powstanie tu 140 domów, a ich ceny to 280-325 tys. zł.