Początek ubiegłego tygodnia zapowiadał ciąg dalszy wielkiej hossy na rynku papierów skarbowych. Jednak środowy przetarg nowych 5-latek oraz dane o produkcji przemysłowej ostudziły zapał inwestorów i doszło do długo oczekiwanej, choć niewielkiej korekty.
Do wtorku gracze na rynku wtórnym znali tylko jeden kierunek ruchu — do góry. Rentowności osiągnęły kolejne minima (5,5 proc. w przypadku obligacji 2-letnich OK0804), a ceny — maksima (110,65 zł dla 5-letniego papieru PS0507). W dniu aukcji (20 listopada) przyszła korekta, która zepchnęła ceny do pierwszych linii oporu (110,10 zł dla PS0507). Pod koniec tygodnia sentyment wrócił i w rezultacie ceny zakończyły tydzień w połowie drogi między minimami i maksimami. Rentowności wszystkich obligacji pozostały więc nadal poniżej 6 proc.
Ceny obligacji na rynku wtórnym w tym tygodniu zależą od decyzji Rady Polityki Pieniężnej, która jutro rozpoczyna dwudniowe spotkanie. Jeśli rada wstrzyma się z obniżką, możemy spodziewać się krótkotrwałej korekty. Rynek w tej sytuacji może przesunąć swoje oczekiwana na grudzień. Redukcja stóp o 25 punktów bazowych oznaczać będzie natomiast zmianę polityki na jeszcze mniejsze obniżki, co zostanie negatywnie odebrane przez rynek, gdyż w takim przypadku nierealne stanie się spełnienie optymistycznego scenariusza. Rynek bowiem zdyskontował obniżki o 50 pkt do końca roku i kolejne 50 pkt do końca I kwartału oraz jeszcze 50 pkt do czerwca 2003 r.
Natomiast obniżka o 50 pkt w tym tygodniu powinna zostać przyjęta z zadowoleniem. Możliwy byłby w tej sytuacji wzrost do maksimów (110,657 zł w przypadku PS0507 — rentowność 5,75 i do 100,00 zł dla nowej 5-latki PS0608 — rentowność 5,75 proc.)