Apetyt na ryzyko wzrósł po oświadczeniu przewodniczącego Rezerwy Federalnej Bena Bernankego, który wyjawił, że Bank Centralny jest gotowy złagodzić politykę monetarną, jeżeli amerykańska gospodarka będzie tego potrzebować. Rynki akcji i surowców wzrosły, a dolar osłabł. Tuż przed weekendem pojawiły się obawy inwestorów, że Hiszpania może potrzebować dodatkowej pomocy. W Europie ceny akcji gwałtownie spadły, nastąpiła korekta cen surowców, a dolar amerykański się ustabilizował.

Kukurydza podrożała do 8 USD za buszel, a soja powyżej 17 USD. Ceny ropy przekroczyły 91 USD za baryłkę, do czego przyczyniło zmniejszenie rezerwy do ryzyka, malejące zapasy i zwiększone napięcia na Bliskim Wschodzie. Wysocy urzędnicy USA ostrzegli, że Syria wymyka się spod kontroli, a Izrael oskarżył Iran wspierany przez organizację Hezbollah o zamach w Bułgarii, w którym zginęło ośmiu izraelskich turystów.
Zdaniem Amerykańskiej Narodowej Służby Oceanicznej i Meteorologicznej, wyższe niż zazwyczaj temperatury i mniejsza liczba opadów mogą utrzymać się do października, co wpłynęłoby na dalszy wzrost cen zbóż. Mimo że wskaźniki ekonomiczne sugerują spowolnienie gospodarki światowej i USA, ceny surowców ciągle rosną, co w konsekwencji może jeszcze bardziej zahamować globalny rozwój.
Euro podrożało względem dolara przed weekendowym spadkiem spowodowanym skokiem obligacji Włoch i Hiszpanii oraz raportem Wall Street Journal, który wykazał, że EBC może rozważyć swoje stanowisko w sprawie podziału obciążeń. Funt brytyjski doświadczył silnej nadwyżki popytu nad podażą po opublikowaniu danych z sektora finansów publicznych, które wzmogły obawy, czy kraj osiągnie zamierzone cele fiskalne.
Najlepiej radziły sobie dolar kanadyjski i australijski
wspomagane wzrostem cen surowców. Pierwszy znalazł wsparcie po publikacji raportu polityki monetarnej Banku Kanady, który pokazał, że jest on najsilniejszym z banków centralnych G7. Pozycję dolara australijskiego wzmocniły informacje, że Niemcy planują ulokować część swoich rezerw w walucie, która była blisko osiągnięcia rekordowej wartości względem euro. Jen japoński dalej wzmacnia się dzięki niepewnym zapatrywaniom na ryzyko i ostatniej decyzji Banku Japonii, dotyczącej wstrzymania dalszego łagodzenia polityki monetarnej.
Indeks PMI Chin był mało zdecydowany, inwestorzy będą więc szukać znaków, że Chiny planują wdrożenie nowego pakietu stymulującego. Na razie brak wyraźnych sygnałów, że Chiny są gotowe do działania, co stanowi kolejny znak zapytania dla światowej gospodarki. Świat przygotowuje się na nowy kryzys żywnościowy, napięcia na Bliskim Wschodzie oraz rozwój sytuacji na rynkach obligacji Hiszpanii i Włoch. Dane PMI z sektora produkcji i usług Europy, wskaźnik IFO Niemiec, dane PKB Wielkiej Brytanii oraz napływające z USA dane o sprzedaży domów i środków trwałych oraz tygodniowe wskaźniki bezrobocia i PKB to kluczowe dane, które należy śledzić w najbliższym czasie.
Andrzej Kiedrowicz
Easy Forex Trading