Ceremonia w duchu humanizmu

Magdalena Mastykarz
opublikowano: 2014-07-09 00:00

Pomysł na biznes Ślub bez księdza i urzędnika, ale na łące lub w lesie? To możliwe. Joanna Humerczyk i jej współpracownicy organizują coraz popularniejsze śluby humanistyczne

Polakom coraz częściej zależy na ślubach, które będą inne niż tradycyjne. Można wybrać nietypowe miejsce lub osobisty tekst przysięgi daleki od urzędowych formułek. Od 2007 r. w Polsce organizowane są śluby humanistyczne. Chociaż w naszym kraju nie mają mocy prawnej, ale jedynie charakter symboliczny, coraz więcej osób decyduje się właśnie na taką formę powiedzenia sobie „tak”. W przygotowaniu i przeprowadzeniu nietypowej ceremonii pomaga m.in. Joanna Humerczyk.

CELEBRANT ZAMIAST KSIĘDZA: Joanna Humerczyk zajmuje się organizacją i udzielaniem ślubów humanistycznych. Nie są co prawda ważne w świetle prawa, ale zgodne z marzeniami i poglądami państwa młodych. [FOT. FOT.BAJKOWESLUBY.PL]
CELEBRANT ZAMIAST KSIĘDZA: Joanna Humerczyk zajmuje się organizacją i udzielaniem ślubów humanistycznych. Nie są co prawda ważne w świetle prawa, ale zgodne z marzeniami i poglądami państwa młodych. [FOT. FOT.BAJKOWESLUBY.PL]
None
None

Kierunek wskazali klienci

Firma na rynku ślubnym działa już od 1999 r., kiedy to Ewa Humerczyk, mama Joanny, założyła firmę Centrum Dekoracji Ceremonia, a kilka lat później córka zaangażowała się w jej prowadzenie.

— Zmieniające się czasy pozwoliły nam na nowe działania. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, poszerzyliśmy naszą działalność o dodatkową usługę: ślub humanistyczny — opowiada Joanna Humerczyk.

Inicjatywa wyszła od klientów.

— Pewna para młoda, która pobrała się za granicą, zleciła nam organizację wesela w Polsce. Aby wprowadzić gości w ślubny nastrój, młodzi poprosili nas o poprowadzenie ślubu humanistycznego, już wtedy popularnego za granicą. Podjęliśmy to wyzwanie i w 2007 r. zorganizowaliśmy naszą pierwszą ceremonię — wspomina Joanna Humerczyk. Wcześniejsze, wieloletnie doświadczenia Ceremonii okazały się pomocne zarówno od strony finansowej, jak i marketingowej. Nowy projekt został w pełni sfinansowany z pieniędzy firmy, a wśród jej klientów zaczęło przybywać tych, którzy chcieli, aby ich ślub był nietypowy i spersonalizowany. Platformą spotkania z zainteresowanymi stał się również facebookowy fanpage Ślub Humanistyczny — tą drogą można kontaktować się z celebrantami.

Najważniejsi są ludzie

Od początku bardzo ważny był także kapitał ludzki.

— Ceremonię musi prowadzić osoba kompetentna, potrafiąca pokierować gośćmi. Przygotowanie uroczystości wymaga zdolności nie tylko organizacyjnych, ale także merytorycznych — uważa Joanna Humerczyk, która jest liderką kilkuosobowego zespołu celebrantów.

Koszty prowadzenia jej działalności to głównie wydatki poniesione na szkolenia i utrzymanie kilkorga zatrudnionych w firmie pracowników. Mimo że mają już doświadczenie i w temacie ślubów humanistycznych czują się swobodnie, nie spoczywają na laurach. Dynamicznie zmieniający się rynek ślubny obliguje ich do nieustannego podnoszenia kwalifikacji. Prowadzą też szkolenia i kursy dla celebrantów. Joanna Humerczyk zapewnia, że firmie stale przybywa klientów. Na polskim rynku nadal jest to działalność niszowa, a poza Humerczyk i jej zespołem ślubów humanistycznych udziela jedynie Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów.

W każdym zakątku Polski

Do kogo Joanna Humerczyk i współpracujący z nią celebranci chcą dotrzeć?

— Ceremonia jest rozwiązaniem w kilku sytuacjach. Gdy para, która zdecydowała się na ślub cywilny, chciałaby zaprosić gości na wyjątkową uroczystość poza urzędem. Gdy ślub odbył się wcześniej, bez obecności gości, a para później decyduje się na wesele i przygotowuje symboliczną ceremonię. Gdy państwo młodzi wyznają inne religie i ślubowali sobie w dwóch różnych miejscach — ślub humanistyczny pokaże gościom, że dwie różne kultury mogą znaleźć wspólny język. Taki ślub może być także formą odnowy przysięgi składanej przed wieloma laty — wylicza Joanna Humerczyk, która prowadzi ceremonie na terenie całej Polski, nawet w najbardziej odległych i dzikich jej zakątkach.

Koszt ślubu uzależniony jest od tego, jaką para młoda wybierze formułę — czy zdecyduje się na ceremonię tradycyjną, czy też zorganizowaną w niekonwencjonalnym miejscu. Cena każdej ceremonii ustalana jest indywidualnie z klientem i mieści się w przedziale 500–800 zł. Rocznie sama Joanna Humerczyk i współpracujący z nią celebranci udzielają kilkudziesięciu nietypowych, za każdym razem różniących się od poprzednich, ślubów.