Ujemne różnice kursowe i koszty związane z obsługą zadłużenia na rozwój pomniejszają zyski ceramicznego giganta.
Przychody producenta kompletnego wyposażenia łazienek, m.in. płytek, ceramiki sanitarnej i mebli, wzrosły w II kwartale symbolicznie o 3,9 proc. do 400,94 mln zł. Wyższe koszty wytworzenia sprawiły jednak, że zysk brutto ze sprzedaży spadł o 1,5 proc. Cersanit utrzymał koszty sprzedaży właściwie na nie zmienionym poziomie, ale wzrosły nieco koszty ogólnego zarządu (do 28,86 mln zł z 23,14 mln zł w II kwartale 2007 r.). W związku z tym zysk operacyjny giełdowej spółki, kontrolowanej przez Michała Sołowowa, jednego z najbogatszych Polaków, spadł o ponad 9 proc., do 64,08 mln zł. Ostatecznie na czysto Cersanit zarobił 35,51 mln zł wobec 45,54 mln zł, ale akcjonariuszom jednostki dominującej przypisano w II kwartale 40,59 mln zł, a rok wcześniej było to 37,75 mln zł. Oznacza to, że Cersanitowi pierwszy raz od dłuższego czasu (niemal dwóch lat) udało się poprawić rezultat kwartalny rok do roku.
Głównym powodem trudności z poprawą wyników jest mocny złoty. Spółka podaje, że różnice kursowe przy przeliczaniu euro i dolara na złotego wyniosły w I półroczu 14,1 mln zł (in minus). Cersanit cały czas ponosi też wysokie koszty ekspansji finansowanej długiem (3,6 mln zł w I półroczu).
Aby ochronić nieco wyniki przed wpływem zmian kursu walut, Cersanit zamierza coraz więcej wytwarzać za granicą. Właśnie uruchomił produkcję płytek w zakładzie na Ukrainie (pierwotnie miała ruszyć na początku 2008 r., potem mowa była o końcu I półrocza 2008 r.), a w ciągu kilku dni zacznie wytwarzać tam ceramikę. Konkretnego wpływu nowego zakładu na wyniki grupy należy jednak spodziewać się dopiero w 2009 r.
Cersanit nie publikuje oficjalnych prognoz finansowych na ten rok. Zarząd kilkakrotnie powtarzał jednak, że celem na 2008 r. będzie 1,7 mld zł przychodów i 200 mln zł zysku netto. Analitycy DM IDMSA prognozują dla spółki odpowiednio 1,73 mld zł i 159,1 mln zł, a specjaliści z KBC Securities spodziewają się również 1,73 mld zł przychodów, ale już tylko 139,3 mln zł zysku netto.